AKurat ja mialam calkowicie "anonimową" kartę z mBanku (taką, ktorej nie trzeba aktywować na stronie itp). Przy okazji "większego" przelewu 500 zł-nie dało się wypłacić kasy z bankomatu (mimo, że wcześniej było to możliwe). Po konsulatacji z Panią na infolinii musialam się udać do stacjonarnego oddziału, przedstawić dowód osobisty i po wyjaśnieniach skąd jest kasa, wyplacić pieniądze.
Anonimowość jest więc spoko- do czasu. Jak wpadnie większy/tajemniczy przelew i tak będziesz musiał się przejść do banku z dowodem tożsamości- kiedy to nastąpi nigdy nie wiesz

(nie bedzie mozliwosci platnosci kartą również!). Teraz jednak kontrole są częstsze, z tego co widzę po znajomych, więc chyba jakaś nowa polityka przeciwko praniu brudnych pieniedzy
