Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Matka poszukiwanej od tygodnia Madzi przyznała się ,że w domu dziecko wypadło jej i uderzyło w wysoki próg.Kobieta dostając prawdopodobnie szoku włożyła ciało swojej córki i pojechała z nim nad rzekę.Rutkowski mówi, że matka poprosiła go o spotkanie w cztery oczy i do wszystkiego się przyznała.Policja nie znalazła we wskazanym przez kobietę dziecka.Policja nie mówi jednogłośnie ,że ta wersja jest w 100% prawdziwa.
Kopiuj wyłącznie z podaniem źródła.
Szczerze nie spodziewałem się takiego rozwoju sprawy.
VIDEO
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=vHCEwIEOpTM&feature=player_embedded[/my-youtube]
"Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem."
Moim zdaniem to było do przewidzenia że matka może coś ukrywać, podejrzenia padły gdy matka odmówiła badania na wariografie.
Sądzę że to dziecko można było uratować gdyby ta kobieta zadzwoniła po karetkę.. teraz musi odpokutować swoją winę na przynajmniej 15 lat w więzieniu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2012 12:52 przez Sloniasek.)
Być może dziecko dało się uratować, ale ona od razu się poddała pewnie w stresie i strachu.
Szkoda, że mój rodzinny Sosnowiec zawsze musi pokazywać się z tej czarnej strony..
Aa daj spokój z niego taki jasnowidz jak..
Na początku twierdził, że za tym stoi jakiś facet, teraz twierdzi, że to morderstwo a na koniec (dajmy na to, że jest środa) stwierdzi, że jest środa i znaleźli jej ciało gdy w TV o tym trąbią.
Jasnowidz to powinien występować w cyrku bo czasami co to mówią jest aż śmieszne.
Matka Magdy około godziny 23 w piątek wskazała nowe miejsce gdzie ukryła dziecko.We wskazanym miejscu przez kobiętę policja znalazła ciało półrocznego dziecka przysypane kamieniami.Miejsce jest oddalone około 1,5 km od wskazywanego wcześniej punktu.
Wersja o porwaniu już nieaktualna.
Przyczyny śmierci dziecka wyjaśni sekcja zwłok.
Są przypuszczenia ,że kobieta sama nie schowała dziewczynki.
"Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem."