Sprawdź:
ROZDZIAŁ IV - CHCĘ JESZCZE WIĘCEJ $
Siemka!
Postanowiłem napisać znów post, który będzie symbolicznie zamykał pewien etap mojej przygody z zarabianiem, a otwierał nowy, LEPSZY, Z WIĘKSZĄ ILOŚCIĄ $.
W tej chwili doszedłem do etapu, w którym zarabiam w internetach (przynajmniej moim zdaniem) godziwe pieniądze. Średnio mogę powiedzieć, że jest to suma czterocyfrowa w ciągu miesiąca.
Jest więc dobrze w porównaniu z tym co było jeszcze kilka miesięcy temu. Jednak od pewnego czasu jestem trochę zagubiony.
Jedna metoda przynosi prawie pasywne dochody, ale nie da się jej w nieskończoność skalować i trzeba znaleźć coś nowego.
Niestety ciężko mi to wychodzi i tak trochę błądzę po omacku.
Dodatkowo upadła trochę dyscyplina i pewne nawyki, które wprowadziłem na początku wakacji i pora to od początku odbudować.
BO TRZEBA ZAPIER*ALAĆ I SIĘ ROZWIJAĆ CAŁY CZAS!
Jaki jest cel tego etapu?
Celem jest osiągnięcie kwoty, która pozwoli mi utrzymywać się w miarę przyzwoitych warunkach tylko z internetu.
O jakiej ilości $ mówię?
Obliczyłem, że minimum to 2200 PLN miesięcznie.
Taka kwota pozwoli mi cieszyć się wolnością finansową.
Nie jest to jednak szczyt moich marzeń, ale to już jednak temat na kolejny etap...
Co mam teraz?
W tej chwili tak jak już pisałem, tygodniowo zarabiam +- 300 zł. Czyli dziennie wychodzi ok. 40 zł.
Obecnym celem jest osiągnięcie stabilnego dochodu 50 zł dziennie. Co ważne chcę, aby był on jak najbardziej pasywny.
Tak więc do dzieła!!!
Zaraz biorę kartkę, zapisuję co chcę zmienić i co robić, aby zarabiać więcej i zaczynamy zabawę.
Zacytuję jeszcze jedno zdanie z postu dotyczącego etapu drugiego
Cytat:A więc oficjalnie ogłaszam, że kiedyś rozpier*olę bank!
Dalej jest to aktualne