Sprawdź:
Uuuu było tych numerów... W technikum niektórzy dawali czadu
Zamiana drzwi w kiblach, rzucanie kondomami pełnymi wody z okien, picie na lekcjach, "sprawdzanie" gaśnicy ... itd. itd.
Śmieszna była akcja - po dzwonku, lekcje w toku. Nudno bo psor się spóźnia. No to kumple znowu wariacje - jeden wpadł bez słowa do obcej klasy z plecakiem, otworzył okno ku zdziwieniu nauczycielki i wyrzucił czyjś plecak... wyszedł zamknął drzwi. Po minucie drugi wpadł do tej klasy, otworzył okno i wyskoczył... na daszek pod oknem, złapał plecak, wskrobał się do klasy i spokojnie wyszedł bez słowa... Nikt nie zareagował, nauczycielce jak i laskom można by spokojnie piłki tenisowe do buziek powrzucać
