Kto taki zdolny i naciąga naszych biednych bezrobotnych rodaków ?
"Tak ostrożny nie był niestety Wojtek. Był tak zdesperowany szukaniem pracy, że odpisywał na większość pojawiających się ogłoszeń. -Postanowiłem że przez pierwszą część wakacji będę pracował, a ostatnie dwa tygodnie sierpnia za zarobione pieniądze spędzę w Bieszczadach. Ponieważ nie boję się pracować i nie mam specjalnych wymagań, odpowiadałem na sporą ilość pojawiających się w sieci ogłoszeń. Któregoś dnia zorientowałem się, że coraz więcej otrzymuję spamu sms-owego. Każdego dnia przychodziło po 6-8 wiadomości o ofertach, horoskopach itp. Po tygodniu dostrzegłem, że mój rachunek za telefon wynosi już blisko 400 złotych. Były to opłaty za sms-y specjalne, które otrzymywałem. Każdy z nich kosztował ponad 10 złotych – tłumaczy nasz czytelnik."
Przecież to od dawna już takie rzeczy są stosowane. Media jak zawsze z opóźnieniem
Co nie zmienia faktu że trzeba upaść naprawdę nisko by korzystać z tak słabych praktyk, dla mnie to obrzydliwe.
Rozumiem naciągać napaleńców na fotki nastolatek, łapczywych ludzi na doładowania telefonu czy darmowe xboxy ale wykorzystywać ludzi którzy tak jak my wszyscy chcą po prostu zarobić kilka złotych to przesada.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-06-2015, 18:48 przez selfie.)
(05-06-2015, 09:29)Sloniasek napisał(a): Jak dla mnie żerowanie na bezrobotnych to czyste skur*ysyństwo, to tak samo jak oszukiwać chore dziecko na raka że będzie zdrowe.
Trochę za mocne dałeś porównanie ale również tego nie popieram obwiniając za to tylko serwisy sub, które wypłacają za takie chore promowanie kasę. Zablokować złamasom konta to się nauczą.
Debilom, którzy piszą Marian Paździoch nie żyję, Kaczor Donald nie żyje... również ban się należy.
Nigdy nie zrozumiem ludzi bez sumienia którzy naciągają ludzi w ten sposób, liczą tylko leady.
Syn znajomej też wpisal nr, dal komus zarobic 2zl i i na koniec miesiaca przyszedl solidny rachunek.
Sloniasek wcale nie przesadza a takie osoby wieszalbym osobiscie za jaja, ale stało sie to zbyt popularne i ludzie chyba to robią bo przeciez 'tyle osob na tym zarabia'
Są inne legalne i etyczne metody zarabiania.
Pamietajcie ze karma wraca
Wiecie, ze koniec koncem naciaganie napalencow, ludzi szukajacych pracy czy nastolatek chcacych iphone to jest to samo? Chyba, ze sie wam przez to lepiej spi, to nie wnikam