Miałem zabrać się za małe podsumowanie dziś wieczorem, ale moja bezsenność zmusza mnie do odpalenia komputera, forum i napisania tego, co się wydarzyło w ostatnich dniach. Zacznę od tego, że na razie zrezygnowałem z zarabiania na Snapchacie. Nie wiem, czy era na to zarabianie się wypali, czy nie, ale uznałem, że Allegro jest moim priorytetem. Już na samym początku pojawiły się problemy ze skryptem na mojej stronie, przez co nie mogłem dodawać aukcji i ich automatyzować. Szybko temu problemu zaradził znajomy z forum, któremu za to dziękuję

Następne dni to zapoznanie się z terenem, jak, co, gdzie i kiedy. Podpatrzyłem jak 'robią to inni', zrobiłem niezwykle WAŻNY regulamin do aukcji, dzięki czemu nikt nie ma prawa się do mnie o nic przyczepić. Zawarłem tam wszystkie informacje na temat sprzedaży. U innych allegrowiczów widziałem komentarze negatywne do aukcji i na ich podstawie dodałem kilka ważnych punktów. Stworzyłem własny szablon na allegro, dodałem panele allegro, wszystko zautomatyzowałem i teraz moim jedynym zadaniem jest wystawianie aukcji.
Na razie mam ich niewiele, nie jest to nawet liczba dwucyfrowa, ale to się powoli będzie zmieniać. Od początku założenia tematu zarobiłem równe 65,92PLN. Nie jest to dużo, ani nie jest to mało, tym bardziej, że prawie 2 dni miałem stracone na instalację skryptu i musiałem czekać na pomoc. Tak naprawdę to dopiero w niedzielę miałem już wszystko gotowe, zacząłem wystawiać aukcje z pięknego szablonu i wszystko ruszyło. Nawet nie wiecie jak się buzia cieszy jak przychodzi mi powiadomienie na e-mail, że ktoś kupił mój towar i otrzymałem wpłatę na PayU.

To na razie tyle. Nie mam czasu, żeby codziennie aktualizować dziennik, więc będzie wpis raz na jakiś czas. Motywacja jest i bardzo się z tego cieszę. Dzięki ludziom, którzy kupują mój towar wiem, że mogę dalej robić wstawki.
O 3.40 wstaję na zbiór wiśni, a jeszcze nie poszedłem spać. Chyba się już dziś nie położę.
Bywajcie moi przyjaciele!
