Sprawdź:
Administrator Sejfika - markonix
Zakładam ten temat, ponieważ chcę się z wami podzielić moją opinią na temat administratora tego serwisu - markonixa.
Zresztą sam temat dotyczy wystawiania opinii na sejfiku, ponieważ od tego się to wszystko zaczęło.
Zacznę od tego screena:
Jest to oczywiście moje konto na Sejfiku.
Jak widać na powyższym screenie mam dwie opinie na minusie. Co je wyróżnia oprócz tego samego opisu? A no to, że zostały mi one nadane NIESŁUSZNIE. Ale o tym później.
Według regulaminu strony i samego admina (patrz wycinek niżej) "administracja nie ingeruje w treść opinii":
Przypadkiem?
A tu co się nagle okazuje? Gdy wejdziemy w profil dowolnego usera i chcemy mu nadać negatywną opinię, to po wybraniu czerwonego słówka wyskakuje taka o to informacja:
To ostatnie zdanie podkreśliłem, aby udowodnić dodatkowo, jakim kłamcą jest ten admin.
Gościu najwyraźniej nie wie o czym pisze albo próbuje się jakoś wymigać albo nie zna regulaminu albo jest takim dzbanem, że nie potrafi się nawet wysłowić.
A teraz chcę wam dokładnie wytłumaczyć za co dostałem te dwie opinie.
Pierwszą ze stycznia dostałem od gościa, który najwidoczniej się zbulwersował, że mu ten sam admin zawiesił kampanię (potem zresztą odwiesił i kazał mi jeszcze przesłać dodatkowy dowód xDDD). Tylko ja się pytam, jakim prawem? Odpowiem za tego admina, ale najpierw zniżę się do jego poziomu "SRaKiM".
No a potem ten gościu (nie admin - na szczęście) zaczął mnie wyzywać od bachorów, dzieciaków itp, co widać na pierwszym zdjęciu. Mnie to wcale nie uraziło, ale "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Tylko, że ja to zrobiłem w sposób bardziej elegancki.
Żeby nie być gołosłownym, tutaj wycinek rozmowy z adminem w sprawie zdjęcia kampanii:
Oczywiście chodzi o płatny zapis (który swoją drogą nadal widnieje na 3 stronie). Przypominam, że zarejestrowałem się na tej stronce, formularz wypełniłem prawidłowo, ale nie zostałem za to wynagrodzony, ponieważ gościu, który wystawił tę kampanię zaczął mi wciskać kit, że e-mail nie został potwierdzony (A ZOSTAŁ POTWIERDZONY, bo gdyby nie został potwierdzony to bym nie mógł się nawet zalogować na tej stronce).
Jednak, gdy admin odwiesił kampanię to dałem już sobie z tym spokój i usunąłem konto z tamtej stronki.
Jednak, gdy zobaczyłem ten komunikat:
Napisałem ponownie do admina z żądaniem usunięcia opinii, która łamała zasady (nie wolno się wyzywać). A ten mi na to "Dogadaj się!

"
A admin znowu kłamie. Najpierw mi cytuję regulamin, potem ściemnia, że "opinia musi zostać wystawiona przypadkiem, by została usunięta", a teraz mi jeszcze proponuje, abym się "dogadał" z oszustem, który mnie zwyzywał i od którego nie dostałem wynagrodzenia za prawidłowo wykonaną rejestracje. Jakim trzeba być pustakiem, żeby coś takiego pisać.
No ale dobra. Napisałem do mojego niedawnego oszusta, żebyśmy się "dogadali". Po czasie dostałem od niego wiadomość "Spie$*@&$*"
Nie no, żartuję

Po prostu zanegował ^^ Nie zgodził się :/
Więc dałem sobie z tym spokój.
A TU CO NAGLE?!?
Nie minął dzień, patrzę, a tu jakiś koleś daje mi opinię na minusie. Nosz kurr....
Wiecie, co jest w tym takiego fascynującego? Dwie rzeczy:
Pierwsza - TREŚĆ. Ta sama. Identico. Słowo w słowo.
Druga (najlepsza xD) - typa W OGÓLE nie znam. Nigdy nie zawierałem z nim żadnych transakcji. Nie mam z nim nic wspólnego. Nie jest moim kolegą, znajomym, członkiem rodziny, psem, kotem. A wystawia mi BEZ JAKIEGOKOLWIEK POWODU negatywną opinię. Toż to istne szaleństwo.
I nie. Ja nie beczę z tego powodu, że dwóch gości mi chciało najwyraźniej zrobić na złość, ale...
Po pierwsze primo. Przez dwóch pasożytów i przez jednego dzbana nie mogę wystawiać aukcji na sejfiku. Tak niestety działa ten system na Sejfiku.
Po drugie primo. Reputacja. Przez takich ludzi niszczę sobie tylko reputację w internecie (mój avatar i nick z podpisu na wielu stronach jest taki sam).
I nie jestem żadnym oszustem! Powtarzam. Wystarczy napisać do użytkownika Czaq, że jestem uczciwym człowiekiem i nigdy nikogo nie oszukałem na pieniądze.
A na koniec - chyba najzabawniejsza część, bo rozmowa z adminkiem w sprawie drugiej opinii:
https://imgur.com/a/lnQu0mk
A tu jeszcze większa beka. Pisze o jakiejś "aktualizacji" w niedzielę 17 o 18.00
https://imgur.com/a/AUSEvdB
Aktualizacją tą miało być prawdopodobnie usunięcie czerwonej notki, która wyskakuje po zaznaczeniu negatywnej/neutralnej opinii. Jednak nigdy do niej doszło.
No i jeszcze ten ton "My w niedzielę nie pracujemy, żegnam" Odezwał się urzędnik. xD