Co za problem. Mi do głowy od razu wskoczyła myśl fabryczki o profilu farmaceutycznym z degustacją. Zrób tam bar. To idealne miejsce żeby coś wypić. Jest przy autostradzie niektórzy lubią ryzykować mandatem a nawet jeśli nie wskoczą na zwykłe piwko to na pewno będą mieli ochotę coś zjeść. Zakup też bezalkoholowe na smaczek to może i grubsze pójdą jak już ktoś pisał. Za to że można pić w lokalu osoby są w stanie dużo zapłacić. Sprzedawaj tam żarcie im lepsze tym więcej stałych klientów. Kierowcy ciężarówek pamiętają o takich miejscach. Pizza, alkohol podziemny klimacik incognito. Całe miasto się do Ciebie zwali żeby to wynajmować na jakieś osiemnastki i imprezki. Nawet jak nie będziesz robił imprez zamkniętych to pełno będzie ochotników żeby coś wychylić. Obczaj czy w pobliżu są jakieś szkoły średnie, akademiki uczelnie wyższe. Jak zaczniesz serwować hmm lody, i szejki ew jakieś ciastko jako desery to klientele będziesz miał w lato również gwarantowaną. Może się jacyś randkowicze do tego zwalą. Postaw na to dobrze Ci radzę asortyment można by nazwać szerokim bo przyciąga każdy z osobna i wszystkie razem. Wiele okazji będzie żeby tam wbić. Reklamę też będziesz miał darmową. Dlaczego? jak będziesz wynajmował lokale na imprezki to gdy jakaś będzie organizowana wszyscy od razu będą wspominać Twój lokal. To samo z uczniami. Zawsze możesz robić pizzę i dowozić do klienteli zatrudnić do tego kogoś. Większość sprzedaży to chyba ta z dowozem znam takie miejsca gdzie ludzie mają lokale tylko po to żeby mieć gdzie robić pizzę na dowóz. To Ci daje najszersze możliwości. Miasto 350 000 ludzi i pizza z dowozem się nie sprzeda? w mieście w którym jest 5000 taki lokal się utrzymuje i ma się bardzo dobrze a też w nim zawsze pusto mimo to porządne zyski. Czasem się ktoś przyjdzie napić na 5-7 zł za piwo i nawet 40-50zl za flaszkę 10 za kieliszek takie są tam ceny. Z marżą robisz co chcesz. To że można tak w każdej chwili iść się napić nie dużo albo i dużo to atrakcja. Zuli w ogóle tam nie spotkasz. Tylko normalne że nie wpuszczasz motłochu z ulic z reklamówkami trunków z biedronki i kanapkami żeby się zadomowili kto tak robi?. Jak to Ci nie wystarczy to zawsze możesz się poskarżyć do kuchennych rewolucji pani Magdzie. Jak ludzie z 350 000 miasta się do ciebie zlecą to będziesz musiał sieć otwierać

Wszystko przy parkingach i przy drodze. Ludzie z sąsiednich miast Cie będą odwiedzać bo w telewizji Cię pokazali

a to całkiem od nich niedaleko. Jeszcze jak to jest na południu kraju gdzie takie miasta są jedno przy drugim to co się zastanawiasz

. Łazienkę masz to najważniejsze. Podziemny klimacik incognito też. Ruch przy drodze, dużo parkingów samo się będzie kręcić

. Jak przy drodze to ludzie zewsząd będą wpadać jak się tylko dowiedzą

Wystarczy że dasz znak że to tu jest ten pro lokal i widoczność masz zapewnioną

. Ja bym się nie zastanawiał. Zgarniesz to za 60 tysięcy to w półtora roku będziesz miał wszystko zwrócone maks dwa lata. Tylko staraj się dawać równe ceny 5 10 15 20 25. A nie jakieś 12coś itp i jeszcze z 99 na końcu ja bym tego unikał ale zrobisz jak chcesz z tym

Rozdawanie ulotek w urzędzie pracy za parę groszy można załatwić dosłownie!!!! Jak by Ci zależało możesz im dawać znacznie więcej niż reszta. Mając pizzę na dowóz nie trzeba szukać lokalu klientela dzwoni i już masz 10-30 zamówień dziennie na starcie. Tylko ulotek pamiętaj nigdy za wiele są tanie mogą leżeć w domu długo i nikomu nie przeszkadzają. Nawet jakby Ci zlecili 5 zamówień dziennie po 20 zł to już masz 3000 zł. Mogę Ci nawet powiedzieć jak możesz zrobić łatwo pizzę w domu z zegarkiem w reku 15=20 minut od zera łącznie z robieniem ciasta i wypieczeniem. Najlepiej byś się zareklamował darmową dostawą i niskimi cenami 15,20,25. Koszt zwykłej małej pizzy wedle tego przepisu który ja robię to na jedną wychodzi 20-40groszy za ciasto plus dodatki. I wcale nie jest jakimś tam badziewiem bo geniusz tkwi w prostocie jak by była beznadziejna to bym jej sam sobie nie przygotowywał!!! Tak samo mogę Ci podać przepis na tani deser ciasto do którego się rodzina dosadziła ze mimo diety na raz całe poszło. I równie krótko się je robi. Możesz je dodawać gratis do zamówień to i tak grosze a jak to ma pierwszych i najważniejszych klientów zachęcić to bym się nawet nie zastanawiał. Zobacz jak mało sprzętu potrzebujesz wszystko masz w domu jakaś tam kuchnia gazowa gruba blacha(pizza z blachy to jak ta z pieca albo z kamienia chrupiąca od spodu). Mikrofalówka, kuchnia gazowa i wszystko. Sama kuchnia gazowa bez piecyka kosztuje mało do 200 zł za 4ropalnikową. Możesz dowozić też piwko do pizzy czy coś tam niekoniecznie w cenie tak zawyżonej jak do kupienia w lokalu ale mówię Ci zachęciłoby kupujących żeby dopłacić 50 gr do piwka jak się samo z domu z pizzą znajdzie

Możesz tanio robić kebaba w tortilli, burito w tortilli, nachos. gwarantuje że nikt tego niema a każdy by chciał opierdzielić

A jak będziesz sprzedawał frytki to nie kupuj gotowych z mrożonki obierz ziemniaka naciśnij kratką z blachy i odrazu masz pokrojony. Takie frytki nie kosztują 5 zł za 3 porcje a 2 złote za kilo. Zejdziesz z cenami przy minimum wysiłku i dodatkowo rozreklamujesz jako zdrowsze. Ja innego lepszego biznesu sobie nie wyobrażam

jak dodasz stronkę w internecie i na fb to nawet nie będzie kłopotu z nr telefonu wystarczy wpisać i wszystko jest reklama strony na fb to również grosze

. Hajs się będzie trzepał aż miło mogę Ci pomóc w tym wszystkim

. Podam przepis na tą szybką pizzę na ciasto i sam spróbujesz

Czad Masters, dumny członek
http://zarabiam.com od Jul 2018.