Sprawdź:
I co o tym sądzicie?
Według mnie to dokuczliwe ujadanie małego pieska, który szybko się wystraszy gdy ktoś tupnie.
Ciekawe ile to jeszcze potrwa i kto pierwszy zaatakuje.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby Korea Północna pierwsza wystrzeliła w kierunku USA jakąś rakietę.
Osobiście uważam, że gdyby nawet doszło do takiego incydentu to Kim jak i cały jego wymierający naród szybko pożegnali by się z tronem i władzą spotykając się przy tym z tatusiem pewnie smażącym się w piekle. Podobnie było z Bin Ladenem, też był panem od zagłady świata.
Ilekroć czytam wiadomości na ten temat wzbudza to we mnie niepokój ale i gniew bo ile można coś takiego wytrzymać? Jak chcą niech walczą byle by nie przerodziło się to w III wojnę światową ponieważ oczywiście Rosja nie widzi w tym nic złego i sprzeciwia się również grożąc atakiem na USA i potencjalnych jej sojuszników. Aczkolwiek wojna atomowa jaką grożą obydwa kraje Korea i USA to wojna można by powiedzieć jednodniowa. Ponieważ gdy wystrzeli jedna strona to i druga uczyni to sami niszcząc doszczętnie kraj lub znaczną jego część.
Szkoda mi tylko tych niewinnych ludzi którzy muszą zginąć..