(12-10-2021 11:39)itmaster napisał(a): Tą lewicą to jak bym się tak nie podniecał, bo jeszcze skończmy jak w Hiszpanii:
https://forsal.pl/nieruchomosci/aktualno...szkan.html
(polecam poczytać o tamtejszej patologii)
Jeśli jest szargana własność prywatna w imię jakiś górnolotnych idei, nigdy nie wychodzi z tego nic
dobrego.
Mając na myśli Lewicę, pisałem o prawdziwej Lewicy, a nie ,,farbowanych lisach" w postaci Biedronia. Dla mnie prawdziwa Lewica w Polsce jest jednoosobowa w postaci Piotra Ikonowicza. Może jeszcze tutaj dodałbym w pewnym stopniu Zandberga. Reszta to tylko nazywa się Lewicą, a nic nie ma z nią wspólnego.
Jakich górnolotnych idei? Zapraszam do lektury konstytucji oraz innych aktów m.in. pr. międzynarodowego.
Zgodnie z art. 30 Konstytucji RP cyt.,,Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych".
Godność człowieka to podstawowa wartość.
Cyt.,,70 lat temu profesor naszej uczelni Konstanty Krzeczkowski napisał: „mieszkanie w hierarchii potrzeb człowieka zajmuje czołowe miejsce jako jedna z najistotniejszych pozycji spożycia indywidualnego, jest równocześnie potrzebą społeczną, sposób zaspokojenia której wpływa – jak mało co innego – na każde środowisko ludzkie” (fragment referatu prof. SGH dr hab. Marek Bryx, O prawie do dachu nad głową).
@Admin Chyba zacytowałeś omyłkowo złe fragmenty mojego wpisu (także nie będę cytował).
I przytoczony fragment.
U Ciebie może i nie ma takich osiedli, bo jak sam trafnie zauważyłeś cyt.,,ceny nieruchomości i średnia cena za metr była u mnie stabilna, czego nie można powiedzieć o Krk, wawie, łodzi itp".
Logiczne, że takie funduszy raczej nie inwestują w miastach powiatowych, a lokują je w większych ośrodkach.
Co do katastralnego, to wszystko zależy od wysokości %, nikt nie gwarantuje, że będzie to 1%.
II przytoczony fragment.
Do drugiego fragmentu nie będę się odnosił, bo wszystko zależy nie od tego, że każdy fachowiec będzie x% więcej kosztował tylko od przyszłej sytuacji gospodarczo-politycznej na świecie.