Czy święte słowa to się okaże za miesiąc dwa czy kilka Nikomu tego nie życzę ale Subskrybcje SMS padają jak przeciętna mucha Oby jak najwięcej zarobić i wio następny nieśmiertelny serwis przed nami
Co do stawek myślę że są niskie i to bardzo.
(07-03-2014, 00:54)Squnek napisał(a): Czy święte słowa to się okaże za miesiąc dwa czy kilka Nikomu tego nie życzę ale Subskrybcje SMS padają jak przeciętna mucha Oby jak najwięcej zarobić i wio następny nieśmiertelny serwis przed nami
Co do stawek myślę że są niskie i to bardzo.
Tak tak, małe stawki, ale na easysub przy stawce 2 zł nie narzekałeś?
(07-03-2014, 00:54)Squnek napisał(a): Czy święte słowa to się okaże za miesiąc dwa czy kilka Nikomu tego nie życzę ale Subskrybcje SMS padają jak przeciętna mucha Oby jak najwięcej zarobić i wio następny nieśmiertelny serwis przed nami
Co do stawek myślę że są niskie i to bardzo.
Tak tak, małe stawki, ale na easysub przy stawce 2 zł nie narzekałeś?
Narzekałem, bo uważam, że te stawki były śmieszne (choć wzrostowe) ale był jeszcze netsalles który miał kilka ciekawych subskrypcji bodajże po 5,50. Uważam że tendencja wzrostowa powinna się zaczynać minimum od 4 - 4,5 w zwyższ.
Ale wiadomo każdy ma swój pomysł na biznes i niech go realizuje po swojemu. Nie mi o tym mówić gentlemani nie mówią o pieniądzach
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2014, 01:18 przez Squnek.)
(07-03-2014, 00:54)Squnek napisał(a): Czy święte słowa to się okaże za miesiąc dwa czy kilka Nikomu tego nie życzę ale Subskrybcje SMS padają jak przeciętna mucha Oby jak najwięcej zarobić i wio następny nieśmiertelny serwis przed nami
Co do stawek myślę że są niskie i to bardzo.
Tak tak, małe stawki, ale na easysub przy stawce 2 zł nie narzekałeś?
Narzekałem, bo uważam, że te stawki były śmieszne (choć wzrostowe) ale był jeszcze netsalles który miał kilka ciekawych subskrypcji bodajże po 5,50. Uważam że tendencja wzrostowa powinna się zaczynać minimum od 4 - 4,5 w zwyższ.
Ale wiadomo każdy ma swój pomysł na biznes i niech go realizuje po swojemu. Nie mi o tym mówić gentlemani nie mówią o pieniądzach