Sprawdź:
Świat jest pełen naganiaczy. Każdy to robi dla pieniędzy, to oczywiste. Ja jeśli polecam jakikolwiek serwis informuję o ryzyku upadku nawet jutro, bo zawsze takie ryzyko jest. Nie ważne czy to jest revshare, bux, subskrypcje sms (również serwisy padały praktycznie z dnia na dzień bez wypłaty środków). Sztuka polega na tym aby na "naganiaczy" brać poprawkę i samemu starać się zdobyć na tyle informacji o programie aby ocenić ryzyko.
Ja skupiam się na giełdzie krypto, pomnażam sobie stopniowo to co wypłaciłem z Futurenet i rozglądam się za kolejnymi opcjami zarobku, nawet ryzykownymi.
Tutaj bawi mnie to, że większość widzi albo czarne albo białe. Podział na "naganiaczy" na biznes na lata i "ekspertów" - twierdzących z góry - "Piramida finansowa!" jest zabawny. A gdzieś po środku znajdują się ludzie, którzy zamiast się spierać na forum czy białe czy czarne po prostu oceniają ryzyko i zarabiają. Jak ja inwestowałem swoje grosze jakieś 2 lata temu już wtedy tutaj czytałem - "nie wytrzyma do końca roku!".
Będą chować głowę w piasek Ci, którzy twierdzą, że to nie padnie albo że na pewno nie przez najbliższych kilka lat jeśli upadnie. Ale Ci, którzy wieszczą rychły koniec przy okazji problemów technicznych (przypomina to wieszczenie końca świata) również powinni tą głowę w piasek schować. Jeśli wytrzyma do końca 2019 roku to wtedy będziecie bliżej tego końca
