Miałem w dniu wypłaty pecha

Wypłaciłem wszystkie pieniadze i pojechałem z kolegami po maryśke

zatrzymali nas, przetrzepali i znaleźli u mnie to palonko i muka, zjazd na dołek.
Pieniądze zatrzymane na poczet grzywny. Nie chciałem już pogrążać kolegów to wziąłem na sb wszystko i dostałem 3 tysia kary za posiadanie + udzielanie 2 osobom

. Do tych 2,6k musiałem dopłacić 4 stówki.
Niestety kolorowo nie było musiałem jeszcze adwokata wynająć który ściągnął ze mnie 1,5 tysia. (nie chciałem mieć nabrudzone w papierach) a sam wybronić się bym nie dał rady.
A co do opłacania podatku to kwota 3091zł w skali roku jest wolna od podatku. Nie odprowadzamy od niej ani grosza. Podatek występuje powyzej tej kwoty czyli jak zarobimy przypuśćmy 3100 to podatek odprowadzamy od 9zł. Jedyne co trzeba zrobić gdy nie osiągniemy tych 3091zł to na koniec roku wypełnić taki zielony pit nie dokladnie jak on sie nazywa. Podatku nie płacimy tylko musimy ta kwote wykazać w picie.