(31-01-2017, 17:31)koneser00 napisał(a): Na jakiej podstawie ktoś stwierdzi, że ten Fanpage był jego a nie właśnie tego co ukradł ? tego się nie da sprawdzić
Przed sprzedażą/kradzieżą była prowadzona zapewne jakaś rozmowa - przez facebooka, maila, telefonicznie albo w inny sposób. Jeżeli taka rozmowa jest zarejestrowana na nośniku trwałym i mamy do niej dostęp, to jest to wystarczający dowód, który obciąży osobę, która dopuściła się kradzieży.
Moim zdaniem sprzedaż fanpage nie jest niczym nielegalnym. Regulamin facebooka na to nie zezwala i FB może zastosować wobec takiej osoby/strony bana, ale nie sądzę, żeby jakakolwiek polska instytucja uznała to za złamanie prawa. Regulamin fb nie ma nic wspólnego z prawem, to są dwie oddzielne rzeczy.
Oczywiście rada ze zgłoszeniem tego do Urzędu Skarbowego jest bzdurą. Pewnie coś pomyliłeś i nie chodzi o US. Ich nie dotyczą takie sprawy. Najprościej zgłosić taką sprawę na najbliższym komisariacie Policji i oni zajmują się całą resztą (ruszenie prokuratury itp). Dopiero jak zajmie się tym prokuratura jest szansa, że fb wyda posiadane dane takiej osoby (telefony, maile, ip logowania, powiązania cookie z innymi kontami itd).