(31-01-2017, 18:23)koneser00 napisał(a): Ja osobiście nie wierzę w ani jedno słowo co napisałeś już dawno nie słyszałem takiej bzdury na jakiej podstawie ta policja stwierdzi, że to nie Ty go np okradłeś ale on Ciebie ?
Wytłumaczyłem Ci to już w poprzedniej wiadomości - zapewne były prowadzone wcześniej jakieś rozmowy pomiędzy dwoma stronami. Jeżeli ktoś napisał: "dam ci 5k pln za prawa administratora" ktoś dał mu prawa, a ten ktoś nie zapłacił 5k, to jest to kradzież. Standardowo w takiej sytuacji wysyła się przedsądowe wezwanie do zapłaty, a następnie kieruje sprawę do sądu i potem wchodzi komornik w celu zdjęcia należności. Jednak w opisywanej przez Ciebie sytuacji zapewne poszkodowany nie ma kontaktu ani danych oszukującego, dlatego sprawę należy kierować do prokuratury, aby ta je ustaliła.
Osobiście sprawę kierowałbym w kierunku 286 kk, która ogólnie może kwalifikować się jako oszustwo lub ogarnięty prawnik jest w stanie zadziałać z Art. 268a. § 1. kk albo po prostu jako kradzież Art. 278. kk
(31-01-2017, 18:23)koneser00 napisał(a): Facebook nie ma prawa wydania jakichkolwiek danych o swoich userach
Na wniosek organów ścigania, każdy podmiot działający na terenie danego kraju ma obowiązek wydać posiadanie dane. Z tego co kojarzę jeszcze kilka lat temu facebook unikał tej odpowiedzialności tłumacząc się, że działa w PL jako Irlandzka spółka i nie podlega pod Polskie prawo lokalne, jednak ze względu problemów jakie wynikały z takich decyzji coraz więcej wniosków jest rozpatrywanych pozytywnie i FB wydaje dane.
Twoje postawa broniąca oszukującego oraz zdenerwowanie przy krytyce jasno wskazuje co chcesz uzyskać w tym wątku. Ogarnięci zrozumieją
Oczywiście nikogo nie osądzam.