Wtrącając się do tematu co do firmy FM , sporo osób zaczęło działać mi na nerwy wydzwaniając do mnie czy chce zarobić , za pierwszym razem chętnie się umówiłem nawet na spotkanie po czym się okazało że to jest żenujące , przyszedł 'mój mentor' z podrobionym zegarkiem od dziadka i chciał mi zaimponować pijąc sobie przy tym drinka ... Szczerze mówiąc poczułem się w pewien sposób obrażany lecz spotkanie się skończyło z fatalnym dla niego skutkiem .
Odbyło się to w Poznaniu , jak każdy wie 'FM'y' spotykają się w starym browarze by młodzi naiwni ludzie poczuli się jak w amerykańskim filmie , że to spotkanie biznesowe itd... Po przedstawieniu swojej oferty , powiedziałem że to nie ma żadnego sensu. Zapach który miał był testerem który oczywiście był dużo mocniejszy niż ich produkty które niekiedy wręcz śmierdzą jak łazienka w galeriach...
Przez to w jaki sposób poznałem firmę teraz na słowo FM otwiera mi się nóż w kieszeni .
Nigdy w życiu nie polecę tej firmy... Jeszcze książkę mi kazali czytać która była w tak dziecinnie psychologiczny sposób napisana że nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać . Autor książki co parę zdań podkreślał że nie musisz czytać całej lecz miał dzięki temu zamiar zachęcenia czytacza do kontynuacji podążania po kartach lektury... Fakt może przesadziłem że dziecinnie prosty sposób , ale nie podoba mi się to w jaki sposób namawiają ludzi do współpracy. Niekiedy wywyższając się nad innymi a prawda jest taka że ci panowie w garniturkach i podrobionych zegarkach armianiego czy innego rolexa zarabiają po 100 zł miesięcznie wydzwaniając jak pijawki z telemarketingu czy nie zechcemy się umówić na spotkanie ...
Ps. Zegarek E.A można spokojnie kupić sobie odkładając zarobki z sieci

Więc nie potrzeba robić z siebie błazna jak NIEKTÓRZY w Fmie...
Mój post nie ma na celu obrażenia osób które dobrze i sumiennie wykonują swoją pracę jako dystrybutor FM tylko chce powiedzieć jakie jest moje zdanie na temat tej firmy oraz co mnie spotkało i zniechęciło
Pozdrawiam.