Sprzdawca twierdzi, ze tego nie wysłał, nie wie co chce tym osiągnąć i ze nie zwróci srodkow. Napisał tez żebym otworzył spór po tym sam skontaktuje sie z poczta i zgłosi sprawę na policje :p takze jeszcze poczekam.
Sprawy chyba nie zgłosił na policję bo by się ze mną kontaktowali.
Napisałem do ebay .... Mam zwrócić przesyłkę i otrzymam zwrot pieniędzy; jak nie od sprzedającego to od ebay bo jestem w programie ochrony kupujących (tak jak ostatnio). Zapewniając, że nawet jeżeli przesyłka zaginie na poczcie to i tak otrzymam pieniądze.
Zapytałem dlaczego ostatnio mi nie zwrócili pieniędzy skoro przesyłka zwrotna zaginęła.