Cześć wszystkim!
Mam na imię Mateusz, mieszkam w centrum Polski, rocznik 96. Od lutego 2018 prowadzę własną firmę związaną właśnie z działalnością w sieci.
W zarabianiu przez Internet siedzę od bodajże 2009 roku. W swojej "karierze" bawiłem się w darmówki, konkursy, suby sms, apki na Facebooku, a od jakiegoś roku (od wyłączenia publish_actions) prowadzę własną stronę z artykułami promowaną na Facebooku. Czas apek wspominam bardzo dobrze - dniówki nawet po kilka tysięcy złotych robiły wrażenie. Jednak kiedy to się skończyło, myślałem że dalej wszystko przychodzić będzie tak łatwo. Myliłem się. "Komplikacje" w życiu prywatnym, popełnione błędy, a przede wszystkim własna głupota sprawiły że znalazłem się w miejscu, którym jestem obecnie. Niestabilność finansowa, nie do końca "zdrowe" otoczenie i świadomość swoich złych decyzji sprawiają, że moje życie nie wygląda tak, jak bym tego chciał. Dziś, dzień po powrocie z wakacji, które także uświadomiły mi kilka rzeczy, trzeba przestać wspominać stare, przegapione szanse i zabrać się konkretnie za robotę, jeśli faktycznie tak bardzo zależy mi na tym, by utrzymywać się tylko z Internetu, jak to sobie wmawiam...
Zacząć należy o tego, co aktualnie mam. Jednym z głównych błędów było postawienie tylko i wyłącznie na Facebooka, przez co kiedy pojawiają się na nim minimalne problemy, moje zarobki spaddają prawie do zera. Statystyki moich fanpage prezentują się mniej więcej tak:
Jak widać niemal wszystkie strony ostatnio mają spory spadek. Nie wiem jak w przypadku innych osób, ale u mnie fanpage to jedna wielka sinusoida, raz jest dobrze, raz tragicznie. Na stronach oczywiście linkuje do swojej strony z artykułami, na której zarabiam. Oprócz tych stron mam jeszcze powiązany z nimi kanał na YouTube, który aktualnie prezentuje się mniej więcej tak:
Do tego jakieś zaplecze kont ze znajomymi, mniejszych fanpagów, setki gigabajtów plików z przeróżnymi obrazkami do postowania, filmikami, szablonami, itp. Jednak to wszystko samo nie będzie zarabiało, trzeba jakoś tym odpowiednio zarządzać. Generalnie jeśli chodzi o zarobki to jestem w stanie się z nich utrzymać, jednak nie są to zbyt imponujące kwoty, dlatego potrzebne jest konkretne działanie. Żeby też nie przesadzić z rozmyślaniem nad nie wiadomo jakimi celami, których i tak nie osiągnę, na początku ograniczam się do kilku prostych rzeczy:
1. Do końca roku chcę mieć co najmniej 40 fanpage z minimum 15tys polubień każdy
Cel jak najbardziej możliwy, z pozoru łatwy, jednak bez żadnej inwestycji będzie wymagał sporej ilości pracy.
2. Powrócić do ofert/afiliacji
Dawno nie było mnie w tej tematyce, jednak jest to jeden z łatwiejszych sposobów na pieniądze, dzięki którym mógłbym poprawić swoją sytuację przynajmniej w okresie, w którym pozostałe cela dopiero by raczkowały
3. Nieszczęsny kanał na YouTube
Tematyka bardzo chwytliwa, idealnie nadaje się do współgrania ze stroną i fanpagami, jednak narazie nie ma sensu poświęcać na niego czasu - dopiero kiedy fanpage będą dość rozwinięte, zabiorę się za niego
4. Przynajmniej liznąć coś o SEO
Znajomy od dłuższego czasu namawia mnie na robienie stron pod Google, ja jednak niestety nie mam prawie żadnego pojęcia o tym, jak chociaż w minimalny sposób podziałać w tym temacie. Będę po prostu musiał się z tym spróbować.
Jak często będe zamieszczał aktualizacje? Nie wiem, postaram się jednak odpowiadać na bieżąco na pytania jeśli jakieś będą.
A teraz nie pozostaje mi zatem nic innego jak zaprosić do obserwowania tematu. Bierzmy się za robotę!