Siema, za zgodą zarobionego wracam do prowadzenie wraz z nim dziennika. Dla ludzi, którzy nie pamiętają moich wypocin, Jestem Krystian, mam 17 (rocznikowo 18) lat, idę teraz do trzeciej klasy Technika Informatyka

Na subach nie zarabiałem pewnie już z rok czasu. Od poniedziałku stwierdziłem, że powrócę od tak sobie. Jako, że chodzę do normalniej pracy to po godzinach popracuję jeszcze w necie,a co !
Jestem takim trochę mangozj**em z dużymi ambicjami, lubię oglądać anime, gadać z ludźmi, poćwiczyć. Jako, że jestem jeszcze trochę grubaskiem to biegam wraz z kumplami, chodź przyznam, że to stało się to bardziej hobby'im niż próbą schudnięcia. Przez jakieś 2 lata biegania z maksymalnie przebiegniętego 300 metrów stało się (Patrz zdjęcie

).
Oczywistym jest fakt, że przy okazji się zrzuciło z 10 kg
Przez ten długi czas kiedy nie robiłem w subach inwestowałem (o ile można to tak nazwać) w siebie oraz inne w necie. Obecnie wychodzę około 1,1k zł w plecy, ale liczę na to, że z czasem odzyskam swój hajs z zyskiem

Inwestycje jak dla mnie są zbyt długoterminowe i dlatego z tego rezygnuję. Próbowałem moich sił w G2A, gdzie próbując skołować jak najwięcej ludzi miałem 1,5$ przez 2 tygodnie, więc jak dla mnie był to słaby wynik, jedyna rzecz jaka mnie motywowała to to, że w przyszłości mogłoby to zarabiać dla mnie pasywnie. Działałem też z Fanpegami, grałem w lola i robiłem inne bezsensowne rzeczy

Jeśli chodzi o moją pracę to nie jest tak jak dawniej bezsensowne oszukiwanie ludzi, tylko real content (przynajmniej myślę, że nim jest). Chce po prostu zrobić sobie taką premię/dodatek do mojej fizycznej pracy, przy okazji nie chcę wykorzystywać ludzi i daję coś w zamian. Myślę zrobić jakiegoś bloga pod to i jakoś zrobić swoją pracę pasywniejszą? A wracam do prowadzenia dziennika, aby się zmotywować, żeby ta moja praca się nie skończyła po dwóch tygodniach. Jeśli ktoś się na tyle nudził, że to przeczytał to mam do was pytania.
1.Jaki hosting i domenę polecacie pod coś z małym ruchem ?
2.W jaki sposób prowadzić dziennik? Dodawać screeny i podawać dzienny/miesięczny/roczny zysk czy jakoś inaczej?
Znając mój naprawdę wysoki "poziom wypowiedzi" wyobrażam sobie jak zj**banie się to czyta
Oto mój rekord biegania :
A tyle zarobiłem przez cztery dni (niby mało, ale mnie cieszy):
Celów żadnych sobie nie daje. Ile zarobie tyle będzie
