Działalność nierejestrowana – realna opcja czy tylko „chwyt na start”?
Sprawdź:
Zastanawiam się nad wystartowaniem z usługami jako freelancer, ale jeszcze nie jestem gotowy na pełnoprawną działalność gospodarczą. Coraz częściej widzę, że ludzie polecają tzw. działalność nierejestrowaną – bez ZUS-u, bez rejestracji, tylko z limitem przychodów.
Czy ktoś z Was korzysta z tej opcji? Jakie są realne plusy i minusy?
Czy urząd skarbowy faktycznie nie robi problemów?
Ciekaw jestem Waszych doświadczeń – opłaca się czy lepiej od razu iść w B2B?
RE: Działalność nierejestrowana – realna opcja czy tylko „chwyt na start”?
(26-05-2025, 13:07)itmaster napisał(a): Największym minusem działalności nierejestrowanej, jest limit miesięczny przychodów - 3499,50 zł (w 2025 roku).
Jako freelancer możesz też działać przez useme.com i wtedy jest umowa o dzieło lub zlecenie. Wielu freelancerów tak się rozlicza z klientami.
Ale mi odpowiedź się przydałą, bo ja się ostatnio nad tym tematem zastanawiałem więc reput
RE: Działalność nierejestrowana – realna opcja czy tylko „chwyt na start”?
to chyba geniusze ekonomi wymyślili..............Największym minusem działalności nierejestrowanej, jest limit miesięczny przychodów - 3499,50 zł (w 2025 roku)........................ w rzeczywistości może się okazać że dochód mam 2 gr...i żyj za to