I tak, i tak wydaje mi się , że Saleta by go poskładał i udusił jak było w ich pierwszej walce : D Przed walką Saleta miał wywiad w którym mówił, że Najman ma sił na 30 sekund i akurat po lekko ponad 30 sekundach koniec walki : D. Najman w wywiadach mówił, że 2 razy Saleta ani razu go nie trafił i 2 razy Saleta wygrał i jego zdaniem to on wygrał, ale moim to właśnie wielka porażka, że nawet go nie trafił, a i tak dostał . Po walce Saleta ładnie to powiedział coś w stylu " Najman nie dostał nigdy po mordzie, bo nie ma mu kiedy wklepać, bo odrazu się poddaje" : D
Najman? To idiota jest.. Słusznie go wybuczeli na wejście. Jak się okazało nogi nie miał złamanej, po prostu mocniej ją potłukł. Co to za bokser który poddaje się bólowi. Dziś poczytałem fakt o facetach którzy mieli jaja, wygrywając walki ze złamaną dłonią czy kończąc 4 rundy ze zwichniętą dłonią i wygrywając na punkty. Można? Można Saleta i tak by go położył, po walce widać było że nawet się nie spocił. Saleta ma już takie doświadczenie że takim frajerom się nie daje
(08-11-2011, 23:59)Tidus napisał(a): I tak, i tak wydaje mi się , że Saleta by go poskładał i udusił jak było w ich pierwszej walce : D Przed walką Saleta miał wywiad w którym mówił, że Najman ma sił na 30 sekund i akurat po lekko ponad 30 sekundach koniec walki : D. Najman w wywiadach mówił, że 2 razy Saleta ani razu go nie trafił i 2 razy Saleta wygrał i jego zdaniem to on wygrał, ale moim to właśnie wielka porażka, że nawet go nie trafił, a i tak dostał . Po walce Saleta ładnie to powiedział coś w stylu " Najman nie dostał nigdy po mordzie, bo nie ma mu kiedy wklepać, bo odrazu się poddaje" : D
Nie mógł go udusić, bo to była walka w formule K1, a nie MMA.
Moim zdaniem Najman przegrywa bo rzuca się na hura. Saleta nie umie się bić, tylko chodził sobie, ani razu nie oddał ciosu. To samo w poprzedniej walce jak i tej rewanżowej. Saleta wygrywa przez "szczęście" a Najman przegrywa bo nie ma techniki. Można powiedzieć, że obydwaj nie mają techniki.
Widać, że Najman wziął inspiracje z Pudziana z ich pierwszej walki bo ciągle ten sam low-kick a pudzian tak rozwalił Najmana