Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
23 lutego 2013 roku w gdańskiej ERGO Arenie odbędzie się pojedynek pomiędzy Przemysławem Saletą (43-7, 21 KO) a Andrzejem Gołotą (41-8-1, 33 KO). Jak wcześniej informowaliśmy, 29 grudnia obaj zawodnicy przyjechali do kraju. Andrzej wraz z żoną przylecieli ze Stanów Zjednoczonych, Przemek z córkami z zasłużonego urlopu w Egipcie.
Konfrontacja obu zawodników będzie momentem, w którym obaj bokserzy oficjalnie ogłoszą zakończenie swoich karier sportowych. Mimo tego zarówno Andrzej jak i Przemek nadzwyczaj poważnie podchodzą do ostatniej walki w życiu i już rozpoczęli treningi, aby na finiszu pokazać swe największe umiejętności. Obaj zawodnicy nigdy nie darzyli się sympatią, przed walką w ich relacjach pewnie już nie będzie przełomu. Gołota obiecuje prawdziwą walkę, Saleta też zapowiada dobre widowisko.
Ci dwaj panowie spotkają się już 7 stycznia 2013 roku na specjalnie zorganizowanej przez Polsat konferencji w Warszawie.
Rękawice skrzyżują również :
Trzciński z Krzysztofem Zimnochem
Krzysztof Cieślak z Kamilem Łaszczykiem
Łukasz Rusiewicz z Izuagbe Ugonohem
Liczę na wygraną Andrzeja oraz ciekawą walkę Zimnocha.
"Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem."
Również chciałbym aby to "Endrju" wygrał O Szpilkę jestem raczej spokojny. Poza tym dobrze wiedzieć, z informacjami i newsami jestem trochę do tyłu jak widać.
@UP
Odnośnie szpilki, gość ma aspiracje na mistrza świata wagi ciężkiej, predyspozycje myślę trenerzy jakoś ukierunkują i będzie gites, bo moim zdaniem takowe posiada. A teraz zestawcie sobie styl bycia/zachowanie szpilki i Kliczko Wiadomo, różnica wieku i doświadczenia, do tego dochodzi czas za jaki szpilka ewentualnie zdobędzie tytuł i może przez ten czas pod tym względem się zmieni by być "pełnowymiarowym" mistrzem świata Ja tam na niego liczę, na początku kariery styl "bad boy" jest moim zdaniem OK, przyciągnięcie publiki na początku kariery jest jak najbardziej wskazane myślę, przypomnijcie sobie chociażby "endrju". Z drugiej strony, szpilki z aktualnym zachowaniem w roli mistrza świata jakoś nie widzę, no chyba że tylko na papierku, jak oceny w szkole.
Oczywiście że będzie to pod publike, zresztą nie bez powodu wybrali mu takiego rywala.. chłop chce troche przypomnieć o sobie i zejść ze sceny zwycięsko, oczywiście ogromny szacunek dla niego.
Co do Szpilki, też mi się podoba i mam nadzieje że nie zmarnuje tego, na co się zapowiada, bo może KIEDYŚ sporo namieszać
Tak czy siak to już nie te czasy, dzisiejsi mistrzowie spotkawszy na drodze na przykład starego żelaznego Mike`a za czasów jego świetności nie przetrwali by kilku rund
Andrzej powiedział ,że sam nie wie czy to jego ostatnia walka :-) wszystko zależy jak się ułoży walka z Saletą i co z nią pokaże, powiedział również że jak by mu nie wyszła zle walka z Saletą to będzie dążył do rewanżu z Adamkiem, widać utkwiła mu ta walka i chce się zrewanżowac :-)
Zwycięży Andrzej według mnie napewno, był i dalej jest lepszym bokserem od Salety ;-)