Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Jestem za, chociaż jakąś niewielką ilość, która pozwoliłaby na utrzymanie się na początku - tzn. produkcja dziennie takiej samej ilości energii, jaka jest potrzebna dziennie do wydobycia węgla. Później można by dokupować kolejne baterie itp. A na samym początku i tak trzeba by kupować energię, bo od początku nie byłoby surowców do stworzenia takich baterii, więc to też fajna opcja.
(01-04-2018 12:09)hatake00 napisał(a): Jestem za, chociaż jakąś niewielką ilość, która pozwoliłaby na utrzymanie się na początku - tzn. produkcja dziennie takiej samej ilości energii, jaka jest potrzebna dziennie do wydobycia węgla. Później można by dokupować kolejne baterie itp. A na samym początku i tak trzeba by kupować energię, bo od początku nie byłoby surowców do stworzenia takich baterii, więc to też fajna opcja.
Wedlug mnie wlasnie te panele nie moglyby produkowac takiej samej ilosci jaka sie zuzywa, poniewaz wtedy nikt by nie kupywal energii z gieldy, bo wraz z rozwojem kopalni rownomiernie rozwijalby produkcje energii tak aby byc samowystarczalnym
Pomysł był już kiedyś tutaj rzucony. Niestety przez długi czas wykluczam produkcję energii gdziekolwiek poza elektrownią. Jaki sens miałoby, gdyby każdy sobie produkował wszystko niskim kosztem i był samowystarczalny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-04-2018 12:18 przez coalco.)
(01-04-2018 12:39)8adamus napisał(a): Opłaca mi się na razie nic oprócz "kopania węgla procesorem" inwestować? Dopiero zacząłem
Zależy z jaką mocą kopiesz. Co do inwestycji - to Twoja decyzja. Powiem Ci tyle, że już spora część ludzi zaiwestowała, niektórzy całkiem ładne sumy. Musisz sam stwierdzić czy chcesz.
(01-04-2018 12:39)8adamus napisał(a): Opłaca mi się na razie nic oprócz "kopania węgla procesorem" inwestować? Dopiero zacząłem
Zależy z jaką mocą kopiesz. Co do inwestycji - to Twoja decyzja. Powiem Ci tyle, że już spora część ludzi zaiwestowała, niektórzy całkiem ładne sumy. Musisz sam stwierdzić czy chcesz.
(01-04-2018 12:39)8adamus napisał(a): Opłaca mi się na razie nic oprócz "kopania węgla procesorem" inwestować? Dopiero zacząłem
Zależy z jaką mocą kopiesz. Co do inwestycji - to Twoja decyzja. Powiem Ci tyle, że już spora część ludzi zaiwestowała, niektórzy całkiem ładne sumy. Musisz sam stwierdzić czy chcesz.
Powiedzmy że 50 h/s , 90 przy "100%"
Kilka stron wstecz coalco odpisywał komuś, kto kopał z mocą 45h/s i mówił, że w takim przypadku się opłaca na pewno.
W Twoim przypadku tymbardziej.
PS. Zajrzałem na coalco, a tam taka niemiła niespodzianka. Czy ktoś ma podobnie?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-04-2018 16:07 przez pewue.)