Właśnie to jest problem MLM'u - sam w sobie jest całkiem niezłą strukturą marketingową, ale niepotrzebnie dorabia się do niego sekciarską ideologię wolności finansowej i innych pierdół, a często też daje się tym ludziom na początku zbyt wiele nadziei. Jeśli komuś bez edukacji finansowej, kto od zawsze zarabia nie więcej, niż 2000 zł/msc, zacznie się mówić o Mercedesach z salonu i milionach dolarów, to są dwie opcje:
a.) Uzna to od razu za głupotę i zrezygnuje = MLM to głupota i oszustwo.
b.) Oszaleje na tym punkcie i zacznie o tym mówić wszystkim naokoło = MLM to sekta i na siłę wciskają produkty.
Otarłem się w życiu o kilka MLM'ów, w jednych działałem więcej, w innych mniej, a w jeszcze innych mam znajomych - mimo wszystko finansowo i "wiedzowo" wyszedłem na temacie zdecydowanie na plus, ale to raczej dlatego, że nie dam sobie wcisnąć do głowy byle czego i nie tracę rozumu, gdy słucham o niesamowitych pieniądzach i dochodzie pasywnym. Ostatecznie jednak ten bullshit i niezdrowe podniecanie się tym biznesem w takiej czy innej formie mnie odrzuciło, aczkolwiek zawsze można spróbować się w temacie chociażby z dwóch względów:
- Szkolenia. To oczywiście zależy od firmy, aczkolwiek nie wszystkie szkolenia kosztują setki złotych, tak jest głównie z tymi większymi, na skalę ogólnopolską. Osobiście spotkałem się też ze szkoleniami regionalnymi, które kosztowały całe 7 zł, a przeprowadzone były bardzo rzeczowo (nie tylko pod względem MLM, a ogólnie edukacji finansowej) i dowiedziałem się kilku całkiem ciekawych rzeczy.
- Produkty. I to również zależy od firmy, ale wiele produktów w mniej więcej porównywalnych cenach sklepowych (zawsze próbowano mi wmówić, że są tańsze niż popularne marki w sklepie, ale mimo wiele z nich zawsze było droższych, niewiele ale jednak) są faktycznie niezłe, a niektóre nawet bardzo dobre. Nadal stoi u mnie butelka perfum, które kupiłem chyba za jakieś 20 zł albo i mniej, a są świetne. Niektóre inne pojedyncze artykuły też sprawdzałem i są OK.
Podsumowując, można spróbować, ale trzeba zabrać się do tego z odpowiednim nastawieniem psychicznym - ani za bardzo nie ufać przedstawicielom MLM, ani też całkowicie nie zamykać się na wszystko, co mówią.
