Moje podsumowanie "przygody" z BingoCabin. Wpłacone łącznie 50$, wypłacone 385$.
Na JetBingo kolejne 150$ do przodu, z pierwszego depozytu 30$ nie wynikło nic, z drugiego 20$ zrobiłem jakieś 340$, ale musiałem grać dalej z racji konieczności zrobienia obrotu (jestem przekonany, że przy drugim depozycie obrót musiałem mieć 20x (a nie 10x) bo po chwili grania gdy sprawdziłem, nadal miałem 355$ do postawienia (chyba, że się to jakoś zmiksowało z bonusem od pierwszego depozytu). W każdym razie stanęło na 200$ do wypłaty, którą już zleciłem. Przed "przetestowaniem" trzeciego kasyna chyba zrobię sobie chwilę przerwy by memu szczęściu odnowiła się "mana" czy inne tam "punkty HP"
