Wina sprzedawców i gimbów. Sprzedawcy obniżali ceny po kilka zł, żeby ludzie brali je od nich, a nie od innego sprzedawcy, które sprzedaje o kilka zł drożej, aż w końcu ceny spadły do 200 zł i teraz stać na nie byle gimbusa, który zacznie spamować ludziom na tablicy, że "zmarła mi mama [*]", żeby tylko szybko nałapać tokenów i jak najszybciej zarobić te kilkaset złotych, zamiast pozbierać tokeny trochę dłużej, na jakimś w miarę real contencie. Aplikacje były za bardzo zachwalane, ostatnio czytałem sobie dziennik jakiegoś dzieciaka, który nawet nie potrafił pisać, a zdarzały mu się dniówki, że zarabiał po +2k, więc drugi gimbus sobie pomyślał, jak taki debil tyle na tym zarabia, to może też kupię aplikację?
Z drugiej strony nie przesadzajcie, Facebook to nie tylko Polska i ludzie z zarabiam.com, którzy zarabiają na subach, ale prawie cały świat, jak wprowadzają jakieś zabezpieczenia, to nie tylko przez Polskę.
Ja nie wierzę, że jest aż tak źle, za jakiś czas sam kupię aplikację i to sprawdzę. Wszystko będę robił regulaminowo (do czasu wrzucania subów), wszystko na w miarę real contencie, żeby nie było zgłoszeń i zobaczymy czy tak od razu zablokują aplikacje.
Kiedyś bodajże kupowaliście apki za granicą, żeby sprzedać je drożej u nas, niedługo będą kupowali je od nas.
