Sprawdź:
Opis na gry-online:
http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=13313
Ostatnio, przez przypadek, przeglądając fora internetowe natrafiłem na bardzo ciekawy tytuł Amnesia: The Dark Descent (mroczny obłęd). Z początku byłem trochę sceptyczny co do gry, ponieważ nigdy w życiu o niej nie słyszałem, więc zastanawiałem się jakim cudem może to być jedna z najstraszniejszych gier jakie powstały.
Poszperałem trochę w internecie i znalazłem dość śmieszny filmik:
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=loSzpvq73FY&feature=player_embedded[/my-youtube]
http://www.joemonster.org/filmy/30904/Pr...mentsStart
Widać na nim jak jakiś Amerykanin gra w Amnesie, będąc jednocześnie połączonym przez Skype. Co prawda ja podczas przechodzenia gry nie krzyczałem tak jak on, ale muszę przyznać, że miejscami gra naprawdę potrafi przerazić i "serce bije 600/min".
---------------------------------------------------------
Trochę konkretniej o grze:
Jest to typowy survival-horror czyli nie chodzi tu o wybicie miliona potworków bez zadraśnięcia - naszym jedynym celem jest PRZEŻYCIE. Nie mamy do dyspozycji ŻADNYCH broni (nie licząc kamieni, łopat, młotków i innych rzeczy, które możemy zabrać ze sobą, ale co najwyżej możemy się palnąć nimi w łeb, bo przeciwnika tym na pewno nie powstrzymamy). Tak więc jeśli już napotkamy na swej drodze to wrogie "coś", jedyną metodą jest ucieczka i ukrywanie się w nadziei, że potwór pójdzie dalej.
Główny bohater cierpi na tytułową "amnezję", więc na początku nie mamy pojęcia o co chodzi, gdzie jesteśmy, jaki jest nasz cel itd. Tak więc idziemy przed siebie, zwiedzając coraz to nowe pomieszczenia, czasem rozwiązując zagadki i naprawiając różne maszyny, które umożliwią nam dalszą wędrówkę. Po drodze musimy zbierać rozpałki i olej do latarni - to właśnie te rzeczy są najważniejszymi przedmiotami w grze, bowiem przez większość czasu znajdujemy się w bardzo ciemnych pomieszczeniach i bez światła nasz bohater może powoli zacząć tracić zmysły (nie wspominając już o naszej psychice

). Z czasem coraz więcej dowiadujemy się o tym co działo się w zamku i kim jest nasz główny bohater z notatek, które można znaleźć w niektórych pokojach.
Co do grafiki to myślę, że jest na bardzo przyzwoitym poziomie (wymagania nie są wygórowane), ale nie jest ona tutaj tak bardzo istotna. Dużym plusem jest też świetna muzyka, budująca klimat i od której możemy dostać ciarek na plecach.
wersja tl;dr
Ogólnie bardzo polecam ten tytuł wszystkim, którzy mają odwagę i mocne nerwy na rozgrywkę :
) Ja niestety już jestem przy końcu gry i dzisiaj prawdopodobnie ją ukończę. Dodam, że najlepiej jest grać na słuchawkach, całkowicie po ciemku - najlepiej w nocy, albo gdy nikogo nie ma w domu. Jeśli macie zamiar grać w dzień to niestety już takiego klimatu nie będzie. Polecam też nie starać się "wygrać" gry - prostu wczujcie się w klimat, a zapewniam wam, że emocję będą niesamowite.
Z początku może być trochę trudno połapać się co mamy robić, ale z czasem nabierzemy wprawy i będziemy wiedzieć mniej więcej czego się spodziewać i jak reagować. Polecam tu też świetną solucję po polsku, gdzie gościu jest nadzwyczaj spokojny i o dziwo rzadko przeklina (polecam oglądać w 720p na całym ekranie).
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=xI9ks1ywCmU[/my-youtube]
Pierwsza część solucji:
http://www.youtube.com/watch?v=QwIb5_UYD8M