(26-03-2019 09:57)Piotr_S napisał(a): Cześć,
Uznałem, że nie zaszkodzi się dodatkowo zmotywować i oznajmić wszystkim co planuje, a potem to podsumować. Mój poprzedni wątek padł, ale ten będzie trwać dłużej, obiecuje!
W roku 2019 mam zamiar:
1.Zdać maturę z trzech rozszerzeń na poziomie około 80 procent (tj. z polskiego, historii i angielskiego);
2. Powrócić do zarobku w internecie:
- zainteresować się tematem SEO;
-stworzyć aplikacje mobilną (pomysł juz jest, teraz tylko realizacja
);
-wypracować zarobki na poziomie minimalnej pensji krajowej tzn. 2250 zł;
3. Przebiec półmaraton
4. Zwiedzić minimum 6 krajów (rok temu się udało!)
To by było na tyle. Zobaczymy czy się uda. Będę starał się póki co pisać mniej więcej co 2 tygodnie. Po ostatniej maturze wezmę się do roboty w budowaniu możliwości zarobkowych.
A teraz kończę. Do usłyszenia za dwa tygodnie! 
Witam ponownie po długiej przerwie. Nie było mnie tu dłuższy okres.
Matura już za mną. Wakacje już się kończą i wypada nabrać odpowiednie flow.
1. Pierwszy cel osiągnięty - maturę zdałem według wypisanych wyżej kryteriów i dostałem się na wymarzone studia.
2. Drugi z założeń zrealizowany niekompletnie. Zakupiłem poradnik Maruszczaka. Założyłem stronę dotyczącą premiery filmu, która w swojej szczytowej formie zanotowała pozycje numer 2/3 w Google, reszta fraz pobocznych podobnie utrzymywała się w trendzie pierwszej do dziewiątej pozycji. Podpiąłem pod stronę content locker z Ogads i czekałem na premierę. Pozycje się utrzymywały, a ja liczyłem na wielki zysk. Od czasu premiery minął miesiąc, a ja zarobiłem dokładnie 1,11$.
![[Obrazek: IMG-5081.jpg]](https://i.postimg.cc/3kwRpvd3/IMG-5081.jpg)
Rezultat mnie załamał. Nie zwróciły mi się nawet SeoTools z konkurencyjnego forum, a co dopiero poradnik. Aktualnie zastanawiam się czy podejmować jakiekolwiek działania w branży SEO. Prawdopodobnie się jeszcze raz sprawdzę, jednak tym razem na rynku anglojęzycznym i może korzystając z innego programu partnerskiego. Jeżeli ktoś z osób czytających ten dziennik ma jakieś obiekcję i mógłby mnie wspomóc swoim doświadczeniem to byłbym wdzięczny za jakąkolwiek formę kontaktu, podesłałbym stronkę i może udałoby mi się zrozumieć co zrobiłem źle.
Co do innych form zysków to za dużo się tu nie zmieniło w ilości posiadanych sztuk XLM. Zmianie uległa natomiast cena Stellara, no ale nic. Cena altcoinów szoruje aktualnie po dnie, także poczekam. Codziennie oglądam przegląd rynku Blog Prezesa, co jakiś czas oglądam wykłady TradingJam i wczytuje się w posty na TJS - także kilku rzeczy się już nauczyłem i dalej zamierzam zdobywać w tym kierunku wiedzę.
W międzyczasie wpadłem na kolejną formę zarobku tj. kupowaniu limitowanych par butów na Nike. Pomóc ma mi w tym bot, którego dostawcy jeszcze nie wybrałem, ale jestem w trakcie poszukiwań... Sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Dodatkowo do końca października zamierzam się przenieść do KRUSu i powalczyć za rok o dofinansowanie do działalności pozarolniczej (ok. 100 tysięcy złotych dotacji). Może się coś ugra, ale to plan bardziej długofalowy.
3. Cel numer trzy jest także w fazie realizacji. Wpisowego na półmaraton jeszcze nie kupiłem. Ba, nawet miejsca i terminu konkretnego nie wybrałem, ale biegam i nawet wychodzi mi to całkiem regularnie. Motywuje mnie zakupiona subskrypcja Endomondo premium, która dostosowuje treningi do moich wyników. Z dodatkowych wspomagaczy używam metody oddechowej Wima Hofa, rozciągam się i medytuje. Chciałbym utrzymać realizacje wyżej wymienionych aktywności do końca roku.
4. Podpunkt 4 także prawie zaliczony. Podczas wakacji odwiedziłem Tajlandię (Bangok, Chiang Mai, Krabi, Phi Phi, Phuket), Malezje (Kuala Lumpur), Singapur oraz Włochy (Toskanię i Jezioro Garda). Podczas przerwy zimowej byłem we Lwowie, a na grudzień mam wykupiony lot do Kijowa. Zatem pozostało jeszcze jedno państwo. Gdzie? Jeszcze nie wiem. Staram się szukać tanich połączeń lotniczych i kiedy jest do tego okazja zwiedzać.
Posty będę dalej starał się publikować mniej więcej co tydzień lub dwa. Dziennik ma mi posłużyć do analizy moich poczynań i późniejszej ewentualnej korekty działań. Liczę na waszą aktywność i na efekty pracy. Zostały trochę ponad 3 miesiące. Nie wie czy uda mi się zrealizować cel dotyczący zarobków, ale będę próbować. Chciałbym jednak wyznaczyć sobie początkowo mniejszy cel, którym będzie 100 zł miesięcznie - "Kto chce przenosić góry musi zacząć od kamieni". Niech to będzie myśl na dziś.
Chciałbym także by ten dziennik dawał coś jego czytelnikom, dlatego pod koniec miesiąca będę umieszczał listę lektur, które przeczytałem i z którymi polecam się zapoznać.