Sprawdź:
Cześć, zaznaczę odrazu że nie wiem czy to dobry dział, jeżeli nie proszę o przeniesienie do odpowiedniego.
Mam takie pytanie.
Znajoma dzisiaj zapytała mnie, czy nie wziąłbym dla niej providenta. Chodzi jej o to, że ja biorę providenta, daje jej kase a ona go spłaca co tydzień jakąś tam ratę.
Ona nie może bo spłaca jeszcze innego providenta, a ja jestem czysty.
Mówiła coś o jakiejś umowie pisemnej między nami (zobowiązanie do zaplaty moich rat i ona się pod tym podpisze), czy taka umowa jest wogole cos ważna?
Chciałbym jej pomóc, znam ją od urodzenia ale coś z tyłu głowy jednak mowi żebym tego nie robił.
Czy przy takiej umowie między nami, gdy ona nie będzie tego providenta spłacać mogę isc na policję, czy nawet nie mam po co i ja będę musiał to spłacić?