Jak dla mnie najważniejsze są dwie sprawy:
Pierwsza to obraz siebie samego w swoim umyśle, duszy i/lub ego i tego, jak będziesz się czuć gdy osiągniesz sukces. Jakimi ludźmi będziesz się wówczas otaczał? Jak będą wyglądać Twoje relacje z otoczeniem? Co się zmieni na lepsze? Jak będzie się wyrażał Twój partner w stosunku do Ciebie i co będzie czuł, gdy powiesz mu "Czy jesteśmy razem szczęśliwi?"
Rozpisz to wszystko, zrób własny obraz sukcesu i tego, jak wszystko w Twoim życiu ma wyglądać, gdy go już osiągniesz.
Druga sprawa to nieodparta chęć osiągnięcia tego wszystkiego co nazywasz sukcesem i nawet gdy pojawią się jakieś problemy bądź kłopoty, dalsze podążanie w kierunku osiągnięcia pełnego sukcesu.
Dla mnie sukcesem jest spełnienie.
Dla Ciebie może być przejażdżką Harleyem.
Dla osób starszych może to być szczęście wnuków.
A dla ich wnuków będzie to wtedy, gdy babcia weźmie je w ramiona i powie "Kocham Cię".
Cytat:"Jeżeli ktoś osiąga "sukces" dzięki bogatym rodzicom to nie jest to żaden sukces."
Jest to sukces, ale jego rodziców a nie jego samego.
Cytat:"Sukcesem jest gdy od zera powędrujesz na sam szczyt, a po drodze na ten szczyt napotkałeś setki niepowodzeń które za każdym razem zniechęcały Cię do dalszego działania."
To już nie jest sukces. To jest osiągnięcie.
https://www.youtube.com/watch?v=bk6sBBCu2mk