Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Witam piszę tutaj bo nie wiem co zrobić z tą sytuacją aby jakoś załagodzić sprawę i dostać jak najmniejszą kare,cała sytuacja miała miejsce wczoraj gdy wyjechałam od kolegi samochodem ja byłem po 2 piwach a młodszy brat który ma 17 lat i był trzeźwy i kierował samochód wyjechalismy ze 300 metrów od kolegi i zauważyliśmy zę jedzie za nami srebny fiat brawo wiec skrecilismy w polną uliczkę i trochę przyspieszyliśmy samochód jechał wciaż za nami po jakims czasie zauważylismy niebieska syrene na szybie samochodu zorientowaliśmy się ze to policja i zaczeliśmy uciekać dalej podczas ucieczki wyskoczyłem z samochodu i zaczełem uciekać w krzaki a brat pojechał dalej policja również się zatrzymała i jeden z policjantów zaczął mnie gonić i strzelał w powietrze żebym się zatrzymał mi natomiast udało cię uciec , brat również uciekł,samochód nalezy do mojej mamy która aktualnie jest w senatorium gdy wróciłem do domu dowiedziałem się ze była u mnie policja oczywiscie nie było nikogo w domu co najlepiej zrobic w tej sytuacji czy zgłosić sie samemu na komęde
RE: uczieczka przed policją czy zgłosić sie na komęde
Nie mają dowodu na to że ty albo brat kierowaliście więc jedynym sensownym rozwiązaniem jest nieprzyznanie się do kierowania pojazdem i możesz coś tam nakręcić...
Nie mają teraz jak ci tego udowodnić więc jesteś niewinny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2016 08:00 przez erner.)
RE: uczieczka przed policją czy zgłosić sie na komęde
To był samochód nieoznakowany.
Za sama ucieczkę nic ci nie zrobią , możesz postawić argument ze sie przestraszyłes bo zobaczyłeś ze jakiś nieznany samochód za tobą jedzie i zacząłeś uciekać , możesz powiedzieć ze miałeś ku temu powody bo ktoś cie niedawno na ulicy nieznajomy zaczepił i ci grozil.
Grunt to dobra gadka, nie przyznawaj sie ze byłeś piwach i brat prowadził. Bo oni założą tezę ze to ty prowadziłeś i uciekałes pijany przed nimi
RE: uczieczka przed policją czy zgłosić sie na komęde
A jeszcze dodać fakt, że opisałeś to na publicznym forum (pewnie z adresu domowego), więc jeśli jakiś prawy obywatel doniesie o tym do komendy i połączą fakty, to żadna wersja poza prawdziwą nie przejdzie ;-)