Aby coś zarobić, ja nie chce coś zarobić tylko chcę porządnie zarobić po jakimś czasie później można wrócić do pracy, o to mi chodzi. Chyba, że nie będzie takiej konieczności.
Teraz pomyśl, że siedząc 1-2h dziennie można coś zarobić to pomyśl ile można zarobić siedząc np. 6-8 godzin.
Krakersik- widzę, że nie masz nawet najniższej krajowej więc jak to jest? Nie mam źle, hmm jadę skuterem do pracy w temperaturze -5 stopni, nie, nie jest źle. Robię na piaskarce na dworze w temperaturze -5 stopni na otwartym terenie gdzie jak zawieje to czuć jakby było -15 ogólnie praca marzenie

Co zrobię jak spadnie śnieg i będzie (+)-10 stopni nawet nie mówię.
Wiem co napiszecie, takie życie, takie czasy, dorosłość itd... Ludzie przejrzyjcie trochę na oczy, robimy za 1300zł Netto jak woły co starcza na jedzenie i opłaty, i może na wyjście do kina z dziewczyną

ja np. chciałbym kupić w przyszłości samochód nie rzęch w którego wlepię kolejne 5 tysięcy bo przecież dałem tysiaka... żyć jak człowiek, przy okazji jestem sam sobie szefem, nie mam jakiegoś wielkiego stresu. Życie jest jedno a szkoda mi się marnować za 1300zł bo znam swoją wartość, jak jest okazja to dlaczego nie wykorzystać? Szkoda, że tak mało osób mnie rozumie
