(03-03-2017 18:33)zdzislawski00 napisał(a): witam. Mnie odwiedzili dziś rano dwóch policjantów w sprawie oszustwa na fb które zostało zrobione na koncie założone przeze mnie. na sprzedanym koncie. Podobno oszustwo na jakąś osobę szczegółów nie znam , mam się stawić na komisariacie w poniedziałek. przesłuchanie jako światka. powiedzieli mi że czeka mnie altanie po prokuratorach przez pół roku.
Na początku prawie zawsze jest przesłuchanie w charakterze świadka, bo wtedy zgodnie z prawem nie możesz kłamać, więc tak zaczynają. Nie możesz odmówić składania zeznań, ale możesz uchylić się od odpowiedzi na zadane pytanie powołując się na artykuł 183 kpk. W praktyce możesz uchylić się od odpowiedzi na każde pytanie, ale na te, które Ciebie nie obciążają nie ma to sensu. Lepiej udawać, że się współpracuje, nie kłamać, a jeżeli jest temat, w którym mógłbyś powiedzieć coś co Ciebie obciąży, to wtedy powołujesz się na 183 kpk. Unikaj zdań gdzie mówisz o czymś w pełni "twierdząco" (zawsze lepiej mówić "wydaje mi się" "z tego co pamiętam to prawdopodobnie" "nie pamiętam..." "możliwe, że...").
Jeżeli w rzeczywistości to ty dopuściłeś się tego "oszustwa" to zalecam próbę kontaktu z poszkodowanym i naprawienie sprawy tak, aby się z nim pojednać. Najlepiej zaoferuj mu jakieś małe zadośćuczynienie. Jeżeli sprawa nie poszła jeszcze za daleko w kierunku postępowania dowodowego, to jest szansa na umorzenie, a nawet jeżeli nie, to zadośćuczynienie i dobrowolna próba naprawienia sprawy zostanie potraktowana jako czynnik łagodzący.