W obecnej sytuacji, ciężko jest stwierdzić czy na rynku jest bańka na nieruchomościach czy nie. Ceny za wynajem idą w górę, za mieszkania też. Większość nowych mieszkań, sprzedaje się jak deweloper wbije w ziemię łopatę

ja się teraz wstrzymuje z inwestycją powodów jest kilka
-otwarcie rynku pracy dla Ukraińców, chociażby w Niemczech i skończy się wynajmowanie na 10 osób w jednym mieszkaniu
-stopy procentowe mogą iść w górę, spekuluje się, że nastąpi to w niedługiej przyszłości
-"byznesmeni" którzy napędzają ceny kupując po 10 mieszkań na wynajem z dźwignia, czyli na kredyt, a jak stopy pójdą w górę to ich byznesik padnie

Uważam, że ceny spadną, pewnie nie o 40% ale myślę, że spadek o około 15% jest realny.