Tomaszegon1981 Pana jedynym argumentem do nie zgłaszania się (bo będzie miał ktoś problemy) są (jak Pan twierdzi) problemy z urzędem skarbowym.
Bo ktoś wpłacił komuś 50k i nie rozliczył tego w zeznaniu bo nie ma działalności.
To tylko udowadnia mi (w sumie nie tylko mnie), że ma Pan bardzo małe doświadczenia z urzędem skarbowym jak i samymi organami ścigania.
Bazuje Pan na jakiś swoich wyobrażeniach i pewnie historyjkach usłyszanych od zaufanych przyjaciół/kolegów.
Jest nas tutaj wiele osób na forum, które z urzędami skarbowymi mają znacznie więcej wspólnego niż kilkudziesięciu "traderów" z forexa.
Nie będę się rozpisywał po raz kolejny o tych (dla mnie zabawnych bo tak oderwanych od rzeczywistości, że szok) teoriach spiskowych jakoby prokuratura od razu zawiadamiała skarbówkę by ta wszczeła postępowanie.
No szkoda, że nie mogę oddać emotką swojego rozbawienia jak czytam takie pierdy.
Miałem dzisiaj rozmowę w sprawie optymalizacji podatkowej oraz zasad działania urzędów z jednym użytkownikiem forum/członkiem GetPaid. Raczej mógł by potwierdzić moje doświadczenia w temacie prowadzenia działalności, współprac z urzędami itp.
I nie, sprawie nie zostanie tym razem ukręcony łeb, gdyż za bardzo patrzymy niektórym osobom na ręce.
Tutaj jeden z wieloletnich członków społeczności, które defakto ją tworzył jest oskarżany o bardzo ciężkie przestępstwo jakim jest wyłudzenie znacznej sumy pieniędzy.
Chcemy to wyjaśnić i będziemy pośrednio brali aktywny udział w rozwoju tej sprawy.
Osobiście czekam na informacje o tym jakie kancelarie podjęły się reprezentowania w tej sprawie, gdyż to pierwszy etap do skonstruowania wniosku z zawiadomieniem do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
Trzeba będzie to zapłacę i dokoptuję do tej puli swojego prawnika jeżeli Panowie będą się ociągać.
A co tam! Stać mnie

W końcu wydam więcej niż 3.5 tyś na miesięczne życie.
Więc nie rozpisuj się o jakiś "Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem" - bo to tak jak bym czytał tłumaczenia ludzi od TrafficMonsoon czy ten MXRevshare.
- Ale informowałeś o ryzyku w inwestycje, że może upaść itp?
- TAK!
- No to stary, nic ci nie grozi...
No i właśnie w tym, rzecz że nie jest tak. Gdyż przekazując informacje o ryzyku musimy opisać WSZYSTKIE aspekty inwestycji. Jestem przekonany, że nie było tam ujęte "Pożyczę od Was kasę i dam dyla".
Poza tym, że działam w SEO (jak część osób wie) i prowadzę kilka swoich mniejszych biznesików to jestem do tego dodatkowo inwestorem (małe kwoty w małe startupy, ew. jak ktoś ma ciekawy pomysl na siebie i ma profesjonalny B. P.).
Tak więc wiem co zawiera umowa inwestycja, jakie informacje mi są przekazywane abym broń boże nie miał później żadnych roszczeń. Po wiadomościach wiem. że nie wyglądało to w żaden sposób jak informowanie o ryzyku inwestycji

Tak więc sorki Panowie namawiacze - nie jesteście bezpieczni.
Na odzyskanie środków raczej bym nie liczył na miejscu poszkodowanych, ale na ukaranie prawne już tak - i nasz (członków forum) w tym już interes.