Witam, dzisiaj ponownie dłuższy post i rozliczenie tygodnia.
Ogólnikowo dramat. Tydzień tak mi szybko zleciał że masakra. Gdy pracujesz po 9 godzin dziennie to naprawdę nie zwracasz uwagi na to, jaki dzisiaj dzień. (Co prawda czekasz do środy i niedzieli bo to jedyne moje 2 dni wolne w tygodniu ale i tak gubisz się w kalendarzu

)
Podczas przerw w pracy często chodzę do kawiarni obok, gdzie spędzam 30 minut na życiowej rozkminie jak zarobić WIĘCEJ. Mój cel główny to DOM, ale nie chcę spędzać 7 czy 10 lat w Irlandii, by się tego dorobić. Jak dla mnie to zdecydowanie za dużo. 3 lata w maksie dadzą mi świadomość, że dorobiłem się swojego własnego kąta w wieku 29 lat. Że osiągnąłem swój cel główny przed trzydziestką. Dużo ludzi odwiedzających kawiarnię to ludzie w koszulach z własnymi laptopami - wtedy wyobrażam sobie siebie po przyjeździe z Irlandii, zarabiającego jako laptopowy milioner w sieci. Ta wizja mnie wręcz podnieca. Mam 3 lata, by wygenerować stały, wysoki dochód z internetu. A każdego dnia myślę, jak tego dokonać.
Ale dość pierdol####.
Ostatnie dni to tylko oszczędności własnych zarobionych środków. Wiszą 2 sprzedaże w PL, więc czekam na kasę. Co do pokera - w tym tygodniu nic...Ale już niedługo powinna być wypłata z kraników bitcoin na polskie konto i jeden serwis z ankietami - więc wpadnie koło stówki. Zacząłem się też bawić w bukmacherkę, o efektach usłyszycie wkrótce.
Rozliczmy się z celów, w tym tygodniu jest tragedia...
- 2 sesje Texas Holdem (1/2)
1 sesja rozegrana, druga miała być dzisiaj, ale wolałem ten dzień wolny od pracy spędzić z moją połówką i przyjaciółmi, wspięliśmy się na szczyt jednej z gór w Irlandii (nie za wymagający wyczyn, góra koło 500 metrów, ale widok awesome! zdjęcie pod koniec posta.)
- ruszyć z projektem shorte i do niedzieli coś wymyślić (0,5/1)
Nie ruszyłem z projektem, ale coś wymyśliłem, dlatego tutaj pół punkta. Chcę podpiąć shorte.st pod moją internetową sprzedaż (może towar na stronie, i tam skierować ruch, bo to brzmi najrozsądniej)
- znaleźć w Irlandii stronę z kursami informatycznymi (0/1)
Szukałem i nic znaleźć nie mogłem, poprosiłem kumpli z pracy o pomoc ale też nie wiedzą gdzie szukać...Jaka ta Irlandia jest uboga w kursy i kształcenie..Jezu jak tu CZERWONO!!!!
- szukać nowej, lepszej pracy (1/1)
Cel określony jako "szukać" no to szukałem. Nic nie znalazłem, oferty są ale takie które mnie zupełnie nie interesują. Stać mnie na coś więcej niż pracę na kuchni czy przy mięsie.
- zacząć czytać Laptopowego Milionera (książka) (1/1)
Z przyjemnością wykonałem ten cel, i co więcej - przeczytam tę książkę do końca przyszłego tygodnia i wykorzystam tę wiedzę!
- przeglądać codziennie forum zarabiam.com i znaleźć nowy pomysł na zarabianie (1/1)
Padło na inwestycję w HYIP-a w przyszłym tygodniu, a gdzie? Jeszcze nie wiem.
Cele na przyszły tydzień:
- przeczytać książkę "Laptopowy Milioner" i wykorzystać wiedzę w praktyce
- zagrać dwie sesje w texas holdem
- zaoszczędzić na kawie z Insomni 20 euro na inwestycję
- znaleźć HYIP-a i zainwestować odłożoną kasę za "kawy"
- znaleźć nowy portal społecznościowy do promowania sprzedaży w Irlandii
- znaleźć 3 nowe krany BitCoin
- znaleźć 2 nowe portale z ankietami
Dużo tego, ale trzeba działać a nie pieprzyć. Wstyd mi za połowę listy celów, które nie udało mi się wykonać. Muszę to nadrobić.
Zarobione i zaoszczędzone 07-09.07.2017 - 13 zł
OSZCZĘDNOŚCI: 11 608 ZŁ
SPRZEDAŻ: 956 ZŁ
HOBBY: 70 ZŁ
INTERNET: 32 ZŁ
ILE MAM : 12 666 ZŁ (+ 13 ZŁ)
CEL GŁÓWNY : 500 000 ZŁ
ILE BRAKUJE : 487 347 ZŁ
PROCENT OSIĄGNIĘTEGO CELU GŁÓWNEGO : 2,53 %
pisał Laptopowy Półmilioner.
PS - dzięki za wszystkie wpisy i odpowiedzi do posta, to też motywuję nawet gdy jest ich nie wiele. Bo wiem, że ktoś to czyta. I ktoś może wpada na nowe pomysły, i zmienia siebie. Udanego przyszłego tygodnia!
![[Obrazek: d56c693213933.jpg]](https://zapodaj.net/images/d56c693213933.jpg)