(16-12-2012 01:30)misza02 napisał(a): moim zdaniem to bylby dobry pomysl co buch zaproponowal ale z drugiej strony takie rozwiazanie mialo by miejsce byc moze jeden dzien. wyobraz sobie ze kazdy ustala stawki na 80 pln i co sie wtedy dzieje? odpowiedz sobie na jedno podstawowe pytanie. jaka jest zasada pojawiania sie na pierwszym miejscu oferty, gdzie stawki sa identyczne (nie wnikalem w ten watek ale widze ze to roznie bywa). hipotetycznie jezeli doszlo by do takiej sytuacji to co zrobisz jak nie pojawisz sie na liscie z ofertami pracy? bedziesz czekal patrzac az inni zgarniaja pracownikow?
wzialem to pod uwage, wtedy wszystko zalezalo by od szczescia jak Twoje oferty bylyby wysoko w hierarchii, sadze jednak ze po 2 dniach sytuacja moglaby sie ustabilizowac i tak jak teraz max jest 108 (przykladowo) tak pozniej max 80 bylby dla niektorych rowniez progiem wysokim i poprostu sytuacja rozgrywala by sie na nizszych stawkach
nawet jezeli to nie wyjdzie to chociaz przez chwile powalczymy na nizszych kosztach
chyba ze sie znajdzie kretyn jeden z drugim ze w ciagu dnia i te 30zl wywinduja do gory miedzy soba w co watpie
stracic praktycznie nie ma co
a jak sie uda to zamiast sprzedac 5szt z zyskiem 3-4zl, sprzedasz 1szt z zyskiem 12zl
tak czy inaczej towar zalegajacy na rynku musi powoli zaczac schodzic zeby obnizyc koszta na stale, a nie wierze w to ze przy zaangazowaniu grupy ludzi nie znajda sie dziennie pracownicy, juz sami sobie produkujac bedziemy znacznie do przodu