Seba, może Chorwacja jak ktoś dawał, tylko nad morzem środziemnym bo tam już czuć inną strefę, widoki, klimat, część chorwacji to jak polska (z taką różnicą że asfaltu nie mieszają ze wszystkim co wpadnie byle zrobić drogę

) ale nad morzem jest super, cieplutko, woda ciepła, nie wiem jak tam twój inglisz ale biznes jest biznes jak będzie potrzeba to i po polskiemu sie dogadasz krótko mówiąc

Ja byłem w Orebiciu, w chuj daleko co prawda ~1700 km od moich rodzimych siedlec więc autem to charówka no chyba że masz czołg czy prywatny odrzutowiec ale w to już nie wnikam
Turcja też całkiem całkiem tylko nie więcej niż tydzień bo zamiast Seby wróci kebab

( ja byłem rok czy dwa temu i był dzień że 50 stopni

), troche inna kultura, nachalni handlarze ale sporo zwiedzania jak lubisz, jak nie lubisz to zawsze jest opcja all inclusive i popijanie w barze 9-21 czy coś w ten deseń.