Sprawdź:
W sumie jestem w grupie, która miała nie odpowiadać, ale i tak odpowiem, bo robię tak teraz, robiłam identyko w momencie kiedy zarabiałam drobniaki w liceum czy na studiach.
Wkładam na 3 różne konta- natychmiast, od razu jak tylko kasa wchodzi, nie odkładam tego na później.
30% zarobków na konto "emerytalne"- zabezpieczenie na przyszłość, 30% na konto rozrywkowe- rozrywka to zarówno wakacje, jak i nagły wydatek np. naprawa fury, reszta na opłaty, przeżarcie, ciuchy, kino, fanaberie (to co zostaje na koniec miesiąca z 'reszty' ląduje na pierwszym koncie)- robię tak zarówno z moimi zarobkami i kasą mojego starego
I co istotne z każdym wpływem- nie ważne czy z pensją, czy z kasą z neta czy ze stówką zarobioną na małym zleceniu.