Minęło sporo czasu odkąd ostatni raz tu coś pisałem. Od tamtego czasu wiele się u mnie zmieniło. Myślę, że dosyć mocno rozwinąłem się zarówno w kwestii pozycjonowania jak i zarabiania w internecie. Żeby nie być gołosłowny poniżej moje wyniki z ostatniego tygodnia:
Dalej nie są to pieniądze, które mnie interesują, ale cały czas do przodu
Przez te pół roku zmieniło się praktycznie wszystko w mojej pracy jak i podejściu do e-zarabiania. Zbiorę to w jakieś punkty, żeby tym, którym chce się czytać ten dzienni mieli łatwiej
1 - ,,Sztywność" to dla mnie wróg numer jeden.
Na początku kiedy prowadziłem dziennik ślepo ufałem wskazówkom zamieszczanym na tym forum jak i na innych(w tym zagranicznych) forach. No bo przecież jeżeli ktoś zarabia 4k+ miesięcznie to na pewno wie co pisze. Chodzi tu o porady typu:
- Żeby post miał zasięgi dodaj X hashtagów
- Żeby linkowanie działało dodaj X takich linków
- Żeby onpageseo było dobre musisz dać X% słów kluczowych
Te trzy punkty(i wiele innych, podobnych) z mojej perspektywy obecnie łączy to, że nie ma sensu się ich ściśle trzymać. Warto samemu wszystko przetestować, ,,rozkminiać" dlaczego tak, a nie inaczej i sprawdzać też inne rzeczy. Coś w tym jest, że ,,nowi" trzymają się utartych schematów i nawet nie pomyślą o zrobieniu czegoś inaczej niż jakiś ,,guru zarabiania" z dużymi dniówkami/stażem na forum etc. napisze. Żeby nie było, że kogoś obrażam do grupy ,,nowi" jak najbardziej zaliczam siebie i jak najbardziej przyznaje się, że tak robiłem i uważam to za błąd. Kiedy zacząłem eksperymentować wyniki były raz gorsze raz lepsze, a teraz kiedy już sam sporo posprawdzałem na żywym organizmie jakim są moje strony jest dużo lepiej niż było.
2 - Tylko wybrani zarabiają duże pieniądze w internecie
Wstyd przyznać, ale kiedy się uczyłem co i jak były momenty, że w to wierzyłem. Oczywiście to kompletny bullshit kwestia tego tylko ile kto czasu na to poświęci i jak bardzo będzie w tym konsekwentny(sam większość czasu jak tworzyłem dziennik wcześniej zarabiałem jakieś grosze). Jednym potrzeba na to rok innym 3 lata innym miesiąc, ale skoro jeden może to inny też by mógł robiąc to samo. Skoro jeden doszedł do zarabiania fajnych kwot w internecie to inny też może to odkryć tylko zajmie mu to być może trochę dłużej. Osobiście uważam, że pierwszy okres to okres ciężkiej, długiej i mozolnej pracy z marnymi efektami(przynajmniej u mnie tak było), ale po pierwszym przełomie idzie z górki
3 - Nie kradnij niszy, nie podrabiaj LP, nie podrabiaj reklam!
No sorry, ale mamy wolny rynek i podobno kapitalizm. Ja obecnie większość moich inspiracji zarówno podczas samej promocji jak i szukania niszy czerpię od konkurencji

Ofc. nie mówię tu o kopi 1:1 aż tak nie robię no, ale powiedzmy, że uczę się co robić od tych ,,lepszych" w praktyce.
4 - Promowanie pod konkretną kampanię
Ogólne landingi dotyczące niszy bez nazwy konkretnej oferty > pozycjonowanie i promowanie się na pojedynczą kampanię. Dlaczego? 1. Większy ruch z bardziej chwytliwych fraz niż te brandowe. 2. Zawsze mogę podmienić linki i testować różne oferty co lepiej konwertuje. 3. Po zniknięciu oferty z sieci nie idę płakać tylko wrzucam inną i wszystko gra i zarabia.
Co teraz?
Dokładnych metod pozycjonowanie i co się w nich zmieniło raczej opisywał nie będę bo byłyby to tony tekstu. W skrócie usegregowałem/uporządkowałem wszystko co robię na swojej stronie(i innych) od onpageseo przez optymalizację techniczną po linkowanie w jedną całość. Aktualnie programem przy jakim najczęściej pracuje jest Excel(brzmi śmiesznie

), ale dzięki temu wiedza mi nie ulatuje, wszystko co zrobiłem wraz z efektami jakie to dało jest odnotowane, konkretne listy miejscówek, konkretne listy czynników wykonane co mnie bardzo cieszy bo wcześniej robiłem wszystko trochę tak na czuja. Teraz sobie analizuję tabelkę A i tabelkę B i z tego mam wynik co należy zrobić. Proste i logiczne.
Moje cele
Cele mam jasno opisane w moim ulubionym ostatnio programie excelu
Skończyłem LP wg. tego co sam napisałem powyżej w punkcie 4 o promowaniu pod konkretną kampanię. Wstępne testy czy opłaca się to pozycjonować(wykonywane na google adwords) wypadły pozytywnie. Słowa kluczowe są już wybrane, onpageseo już zrobione. Linkowanie już się zaczęło. W styczniu landing powinien już normalnie zarabiać z SEO i spodziewam się wtedy też dużego skoku w zarobkach.
Na tą chwilę słowa kluczowe, którymi się szczególnie ,,opiekuję" wyglądają w ten sposób:
Najbardziej zależy mi na tych ostatnich w pomarańczowej ramce. Jak widać 2/4 już się powoli człapią gdzieś tam wyżej. Frazy pozycjonuję +/- 2 tygodnie. Dotyczą one mojego nowego landinga, które docelowo powinny najwięcej zarabiać na stronie. Najsłabsza z nich ma 20k+ szacunkowej ilości wyszukań wg. ahrefs i trudność konkurencji 54 wg. kw finder. Najtrudniejsza ma 120k+ i trudność konkurencji 87.(kw finder to tylko podpowiedź. Osobiście j.w. nie polecam się nim sugerować w 100% bo to tylko szablon i nie musi być w 100% prawdziwy przy każdej frazie).
Ponadto na tej samej stronie dojdą jeszcze kolejne, ale dokładnych nisz nie chcę oczywiście zdradzać. Następnie prawdopodobnie dojdzie druga i trzecia wersja mojej głónej strony. To samo tylko angielski i norweski -> Zaczynamy seło globalne i lecim po wyższe stawki. Tłumaczo/copywrightera mam już ogarniętego więc kwestia tylko kiedy będę miał czas się tym zająć(skończę to co robię teraz). Ponadto ruszy nowa strona. Zupełnie inna od tej, prowadzona w sposób wręcz diametralnie inny, ale jak śledzę rynek wydaje mi się, że dużo bardziej dochodowa. Napiszę tylko tyle, że będę tam mógł promować wszystko co chcę w każdej chwili od ero jak teraz przez inwestycje po zakupy i konkursy.
Co z dziennikiem?
Nie będzie prowadzony tak jak był prowadzony kiedyś natomiast zgodnie z jego nazwą ,,Ezarabianie - odczucia, refleksje. Dziennik earnera." jak będę miał jakieś(moim zdaniem

) ciekawe przemyślenia odnośnie e-zarabiania czy to tematów powiązanych tutaj wrzucę. Od czasu do czasu również(choć tego nie obiecuję) Może dam jakąś konkretniejszą podpowiedź dot. ,,rozwinięcia skrzydeł" w zarabianiu choć z tego względu, że część moich metod zarówno pozycjonowania jak i zarabiania jest aktualnie w 100% autorska z oczywistych względów nie zależy mi też na tym, żeby każdy wiedział wszystko to samo co ja
