Dawno mnie nie było
Na początek może niech efekty przemówią(w formie ssów)
Zaczniemy od mojego ulubionego tematu czyli pozycjonowania:
Ciekawie się ułożyło. Moja strona chyba lubi trójki
Instagram i facebook(Mniej ciekawe
)
Coś tam publikowałem, ale generalnie zaniedbałem te sociale troszku. Jakoś od wczoraj, przedwczoraj zacząłem znowu o nich myśleć bardziej dopiero
Ze zdjęć to może jeszcze zarobki
Żeby nie było za wesoło niestety to jest tygodniówka. Czekam na takie dniówki
Refleksje o moim zarabianiu(jak to poważnie brzmi
)
Kończy mi się urlop dziekański. Wracam na studia(co wiążę się z przeprowadzką). Studiuję w innym mieście niż mieszkam tak normalnie. Głównym celem odnośnie zarobku w internecie było zrobienie sobie dodatkowego źródła dochodu na studia(co chyba jako tako wyszło). Teraz oby nie popłynąć, utrzymać to i rozwijać dalej. Zorientowałem się, że ostatnio prawie nie pracowałem. Sprawdzałem analitycs, sprawdzałem lead network, sprawdzałem adsense i inne takie w kółko. Mało czasu poświęcałem na prawdziwą pracę(jakiej mam jeszcze dużo swoją drogą). Takie pozorne zarabianie. Niby coś robię, ale tak naprawdę to nic nie robię tylko siedzę na platformach dot. e-zarabiania. Trza się sprężyć i w końcu zacząć znowu działać na pełnych obrotach tak jak na początku pracowałem, kiedy powstawał dziennik.
Będę musiał sobie jakiś cel nowy wyznaczyć odnośnie e-zarabiania bo w sumie to nie mam teraz takiego w dzienniku.

Stronę pod sprzedaż pdfów zacznę dopiero na studiach ogarniać(mam nadzieję). Bo mam jeszcze trochę do roboty przy tej, a czas goni.
Co właściwie jest do roboty?
1) Chciałbym dodać: Dwa produkty na stronę, czyli 2 nowe LP pod pozycjonowanie. Same w sobie kokosów by nie zarabiały, ale... osobno

Plan jest taki, żeby każdy jeden lp jaki zrobię w ramach swojego ,,rankingu" wbić do topki.
2) Najwyższy czas dodać jakiś artykuł na stronę. Dawno nie było, a to pod adsense jest ważne. Już jakieś pierwsze grosze wpadają, ale tutaj progresu spodziewam się dopiero jak główny kw na który sełuję stronę główną, a nie landing page wleci na pierwszą stronę.(Jest już druga więc coraz bliżej). LP oczywiście potem jeszcze podlinkować.
3) Odświerzyć caaałe zaplecze. Najgorsza część artykuły wszędzie i generowanie treści. O tyle fajnie, że korzystam pod to już z automatu do tworzenia artykułu i tylko je ręcznie poprawiam bo ręcznie jak na początku to już przy tej ilości blogów bym się załamał jakbym miał to robić.
4) Ogarnąć parę nowych blogów web 2.0 Co to za zaplecze co nie rośnie?
5) W sumie to po tańcu w pozycjach jaki miałem pozycje fajnie wzrosły więc jednak wracam do linkowania z profili i szeptanki. Podjąłem taką decyzję parę dni temu no bo jednak pozycje mi wzrosły mocno ostatnio. Do tego te linki już sobie umiem pozyskiwać, wyszukiwać, robić etc. za darmo więc co mi szkodzi

(Przy okazji już chyba 3 raz zmieniam zdanie na ten temat, ale chyba za to ostatni


).