Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
@Max998 No to masz wszystko czarno na białym. Masz A to znaczy zdolny do służby a reszta wynika z odpowiednich przepisów - automatycznie możesz być wzywany na ćwiczenia, w razie mobilizacji itd. Idziesz na komisję i wiesz z czym to się wiąże a jak nie to trzeba pytać jeśli nie wiedziałeś z czym się wiąże przyznanie kategorii A. Zresztą nieznajomość/nieświadomość tego i tak nie zwalnia z tego obywatelskiego obowiązku nałożonego przez przepisy danego kraju. Nie wiem ale raczej większość krajów ma tego typu procedury lub inne ale tożsame.
W razie nie stawienia się będziesz pociągany do odpowiedzialności. Jak są sprawy które wykluczają Twoją zdolność to musisz się zgłosić na wezwanie lub skontaktować z komendą i to ujawnić i najlepiej udowodnić. Jak się nie pojawisz ot tak to niestety na przepisy nie ma mocnych
Jak nie chciałeś mieć A to przed komisją trzeba było udowodnić albo chorobę albo przynależność do organizacji pacyfistycznej itd. Jest kilka opcji które wykluczają z obowiązku.
Dobrze ze tytuł tematu mówi jasno o co chodzi bo gdyby nie to myślalbym ze niektórzy obawiają się wezwania na krzesło elektryczne a nie szkolenie do wojska. Ludzie świat nie kończy się na tym że pojdziecie na szkolenie i koniec życia. Rozumiem tych co mają maturę, sesje też nie uśmiecha mi się coś takiego. Jednak jakby mnie wzięli to nie powiesilbym się. Zawsze można myśleć z drugiej strony ze to odskocznia od monotonnego systematycznego życia, poznanie nowych ludzi. Może tak pisze bo takie coś napewno by mnie interesowało (rozwazalem pójście do szkoły wojskowej).
Ja tez miałem iść do swojego WKU po jakiś podpis ale było powiedziane jasno JAK KTOŚ CHCE. A mnie nie chciało się tam jechać bo był to kawałek drogi a prawka wtedy nie miałem jeszcze.
rachman: dzięki za wyjaśnienie, trudno przyjdzie coś to się pójdzie i tyle.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2015 11:59 przez Max998.)
@Max998 no niestety jak przyjdzie to też będę musiał się zbierać choć za bardzo ochoty nie mam
W tym roku może mnie osobiście ne sięgnie bo podobno tych młodszych zwołują ale w przyszłym to już się nie poleni człowiek hehe
Pójdzie się, swoje odbębni, zgarnie żołd, przepije go i wróci do nudnejcodzienności