Małym dzieciom mówi się - "po drugiej stronie nie musi siedzieć drugie dziecko tylko dorosły który być może chce Cię skrzywdzić"... Nie wiesz czy ten ktoś na OLX w ogóle ma telefon, nie wiesz czy Ci wyśle, nie wiesz czy podał jakiekolwiek dane po których prokuratura by go namierzyła... mógł kupić za grosze z komisu starego lapka i przez wifi się kontaktować lub kartę SIM na słupa zarejestrowaną lub z netu kupioną... namierzenie to wyższa szkoła jazdy nawet dla Rutkowskiego

OLX to serwis ogłoszeń lokalnych i sam uprzedza że zakupy robi się z rączki do rączki. Chcesz się łasić na coś po dobrej cenie? To na bank jak nie tym razem to kiedyś się zdziwisz

Ryzyk fizyk. Osobiście w życiu bym takiej kasy nie wysłał nie wiadomo komu, przebywającemu nie wiadomo w jakim kraju itd.