Jak czytam posty co niektórych to łapię się za głowę

Dziesiątki stron absurdu.
"Hihi bo Charles teraz buduje sobie dom za te pieniądze i mu się opóźni hihihi"
"Nie, on pewnie jedzie w trasę z Chrisem Angelem hhihihi"
No kur... jak dzieci z podstawówki. Mi by było autentycznie wstyd pisać takie posty w internecie, nawet anonimowo. Żenada
Rozumiem negatywne komentarze, ale takie coś to już jest szczyt debilizmu - co to wnosi? Walicie konia do tych fantazji? Poprawiacie sobie humor przed odrabianiem lekcji z Przyrody? Jakiś konkurs kto wymyśli najbardziej debilną fantazję odnośnie tego co zrobi CEO
TrafficMonsoon z pieniędzmi, których on NIE MA (bo są w Paypalu, nie ukradł ich przecież).
Ogarnijcie się.