Kiedy najlepiej kupować (np. jakiś sprzęt elektroniczny, meble, itp..)?
-teraz (zaczyna się "świąteczny szał zakupów")
-kilka dni przed świętami
-zaraz po świętach (po świętach - przed końcem roku)
-czy najlepiej w 2013 roku na wyprzedażach
(25-11-2012, 18:07)konny1234 napisał(a): Mam trochę dziwne pytanko...
Kiedy najlepiej kupować (np. jakiś sprzęt elektroniczny, meble, itp..)?
-teraz (zaczyna się "świąteczny szał zakupów")
-kilka dni przed świętami
-zaraz po świętach (po świętach - przed końcem roku)
-czy najlepiej w 2013 roku na wyprzedażach
???
Przed świętami te wszystkie promocje polegają na tym, że sklepy przykładowo podwyższają cenę jakiegoś laptopa z 2400 do 3000 zł i w następnym tygodniu zachwalają się swoją 20% obniżką, czyli niebiańską ceną laptopa, która wynosi znów te 2400 zł.
Polecam kupować po świętach (pod koniec roku = sylwester), wtedy na prawdę można kupić coś o wiele taniej, lub faktycznie już na początku 2013, możliwe, że będą większe wyprzedaże.
(25-11-2012, 22:39)konny1234 napisał(a): Jeśli wpisać w google: "rozpoczęły sie świąteczne wyprzedaze" to prawie wszystkie wpisy dodane ok. są 27 grudnia
Wpisujesz świąteczne, jest to nierozłączna fraza, para, określenie właśnie wyprzedaży poświątecznej jak samo określenie to sugeruje, tak więc nie ma co się dziwić, że jest to okres właśnie od 27 do 31 grudnia
Co do Daminna, to po części się zgodzę. Po świętach są podobnie obniżane ceny jak w przypadku mojego wcześniejszego posta. Wszystko zależy od konkretnego sklepu (czyli czynników mających na to wpływ) i sytuacji na rynku.
Nie sądzę, że mam rację, ale też jestem ciekaw opinii innych na ten temat, więc przyłączam się do prośby o komentarze
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-11-2012, 22:45 przez Ty27mek.)
Skoro wg ciebie to w/w dni to kupuj wtedy. Każdy ma swoje terminy. Przede wszystkim podstawą jest co chcesz kupić, elektronikę, samochód, majtki itp. Każda rzecz ma swój czas w którym klienci je kupują.
USA - tyle się trąbiło teraz, że w stanach jest czarny czwartek, czarny piątek - dni wielkich przecen.