Siema, co myślicie o obstawianiu meczy "pewniaków " za kwotę 1000 zł. Można łatwo się wzbogacić ? jakie jest ryzyko? Chodzi o obstawienie meczy po kursie np. 1.20 . Tutaj przykład meczu z dzisiaj:
Urugwaj - 1,45 vs kostaryka 7.50.
Przy kwocie 1000 zł mamy 450 zł zysku.
Co o tym myślicie ?
Z 2 lata temu grałem tak zaczynając od 50 zł po kursach 1.04-1.10. Doszedłem do 600 zł i wypłaciłem.
Następnie wpłaciłem 1000 zł i przy 1100 wszystko przegrałem
albo tak jak Ty zacząć od mniejszej kwoty. Np. 100 zł i piąć się w górę, obstawiając za każdym razem kwotę 100 zł
(08-06-2014, 14:50)surfer0700 napisał(a): Nie ma czegoś takiego jak pewniaki, póki piłka w grze, wszystko może się zdarzyć.
Ja nie polecam takiego typu grania.
masz rację, ale mając średnie pojęcie można w dużym stopniu przewidzieć jak zakończy się mecz
Wez sobie kartke, spisz kilka meczy które chciałbyś tak postawić, przeanalizuj kilka dni i zobaczysz...
Małymi kwotami można się pobawić, ale ryzykowanie większych kwot polegając tylko na niskich kursach jako na wskaźnikach "pewności" meczu raczej nie jest zbyt rozsądne.
(08-06-2014, 15:03)daniel42na napisał(a): Wez sobie kartke, spisz kilka meczy które chciałbyś tak postawić, przeanalizuj kilka dni i zobaczysz...
Małymi kwotami można się pobawić, ale ryzykowanie większych kwot polegając tylko na niskich kursach jako na wskaźnikach "pewności" meczu raczej nie jest zbyt rozsądne.
zrobiłem tak dzisiaj. dzięki wszystkim za odpowiedź. czyli trzeba mieć pojęcie i odrobinę szczęścia, bo tak jak mówicie pewniaczków nie ma