Jak to jest z nieujawnionymi dochodami, załóżmy, ze rozliczam się z jakichś tam zarobionych pieniędzy, ale nie ze wszystkich. W pewnym momencie fiskus wjeżdża mi na konto i wychodzi to na jaw. Podobno w takim wypadku zabierane jest 75% nieujawnionych dochodów, to prawda? Rozumiem tez, że skoro zabierane jest to z dochodów NIEUJAWNIONYCH, to te z których normalnie się rozliczam pozostają nietknięte, tak? Pytam z ciekawości, czysto hipotetycznie.
i czy to prawda, ze po 5 latach moje nieujawnione dochody jeśli nie zostały wykryte przedawniają się i nie trzeba się już w żaden sposób z nich rozliczać? Jedyne co trzeba posiadać, to jakiś dowód zdobycia tych pieniędzy żeby nie zarzucić mi kradzieży. Tak wywnioskowałem z tego artykułu: http://nieujawnionezrodlaprzychodow.pl/2...-przepisy/
Byłbym wdzięczny za udzielnie odpowiedzi na powyższe pytania
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2016, 19:29 przez nothingtol.)
Ma 5 lat na skontrolowanie Cię "wstecz", czyli w tej chwili nie może Cię już "ukarać" za nieujawnione dochody z 2010 roku.
Co do kary, to jest to 75% podatku od tychże+ dodatkowo kara za przestępstwo/wykroczenie skarbowe.
Skoro COŚ rozliczasz to dlaczego nie wszystko? Jak są to małe kwoty to nie kumam.
Jak są to duże kwoty- tym bardziej nie kumam, bo ryzyko kontroli wisi.