Żeby sprzedawać na dropshippingu musisz mieć działalność gospodarczą (tzn. powinieneś mieć żeby spać spokojnie

). Pełnisz wtedy role tzw. pośrednika - jest to jak najbardziej legalne... Teoretycznie powinieneś mieć fakture na każdą kupowaną rzecz aby później wliczyć sobie w koszty, żeby nie płacić podatku od całości tego co Ci wpływa na konto.
Podam przykład bo czasami ciężko zrozumieć:
Kupujesz produkt za 20zł z Chin. W swoim sklepie albo na allegro sprzedajesz ten produkt za 50zł. Nie chcesz płacić podatku od 50zł bo wtedy wyjdziesz na tym znacznie gorzej niż przewidywałeś, więc wliczasz koszt zakupu w koszty firmy. Płacisz wtedy podatek od 30zł (50zł - 20zł). Dowodem na ten koszt powinna być faktura ale wiadomo jak to jest z Chińczykami. Musisz zagadać z księgowym, żeby wliczał Ci w koszty przelewy do tych Chińczyków - nie będziesz musiał do każdego chinola pisać o faktury, których wystawiać nie chcą..
Sprzedawałem przez 2 miesiące ETUI z Chin na zasadach dropshipingu - NIE POLECAM. Ponad połowie osób, które kupiły musiałem zwracać pieniądze bo czekały dłużej niż 45 dni, kilku osobom połamały się ETUI.. Reasumując w dwa miesiące nie wiem czy zarobiłem na tym 200zł

Sam zresztą zobaczysz jak będą do Ciebie pisać codziennie z bluzgami "Gdzie jest k.rwa moj towar j.bany oszuscie!?" to Ci się odechce

Powodzenia !