@stary84, plusy jednak jakieś są- jak chcesz mieć ubezpieczenie zdrowotne, a skonczyles 26 lat i nie masz "pod kogo" się ubezpieczyć

(no chyba że UoD+dobrowolne ubezpieczenie w NFZ). Jak chcesz "ciułać" groszową emeryturę to też przydaje się DG.
Chyba, że postarasz się o umowe zlecenie, wtedy pracodawca może Ci "dorzucić" do umowy składkę zdrowotną...
Poza tym, z punktu widzenia kobiety- mając własną DG mogę dostać roczny macierzyński w wysokości 6000 zł/miesięcznie

- na umowie o dzielo czy zlecenie nie dostanę nic
Nie mówiąc już o tym, że Twoja zdolność kredytowa przy umowach śmieciowych wynosi 0, a nawet-1

, dla banku- w razie potrzeby jakiegoś zewnętrznego finansowania.
Każdą sytuację należy rozpatrywać jednak indywidualnie i niektórym pewnie opłaca się całe życie ciągnąć na umowach o dzieło czy zlecenie ;]
at topic:
Rano konwersja 100% przy dwóch wejściach
