Trochę czasu minęło (znowu), ale sprawa jest prosta, byłem prawie dwa tygodnie na wakacjach i nie było po prostu jak robić czegokolwiek, ale to nie znaczy że na yt nie wpadało

, a co więcej wpadało i to dużo więcej niż się spodziewałem. Mechanizm youtube złapał kilka moich filmów i dużo częściej wyświetlały się w poleconych i na główną nawet wchodziły, a oto efekt:
a tu zarobek z dni w których kompletnie nic nie robiłem bo byłem na wakacjach 23-31 sierpnia:
Co ciekawe nie był to jednorazowy skok i dzienne wyświetlenia ciągle rosną, zaczęło się od 30zl dziennie, a teraz
3 dzień z rzędu wpada po 150zl i dalej leci w górę.